Nem ran czyli po polsku sajgonka

Dzisiaj klasyka kuchni azjatyckiej w Polsce.  Gdyby spytać kogoś czy jadł jakieś azjatyckie danie, to mamy dwie odpowiedzi: sushi lub sajgonki. A ponieważ my jesteśmy mniejszymi fanami sushi, dzisiejszy wpis będzie poświęcony wietnamskim nem ran nazwanym dla ułatwienia sajgonkami. U nas oczywiście w wydaniu w 100% wietnamskim, bez kiszonej kapusty i dziwnych sosów, za to z dużą ilością mięsa, w otoczeniu ziół i z nuoc cham. Dnie coraz krótsze, wieczory dłuższe, wiec wróćmy do polskich tradycji spotykania się w domach i wspólnej zabawy. Przygotujcie składniki, a później rolujcie i róbcie konkursy czyj zawijas wyszedł równiej, kto szybciej zrolował, a kto zrobił to najdokładniej. Na koniec smażcie i zajadajcie się jedną z najlepszych azjatyckich przekąsek.

Nem ran (sajgonki z wieprzowiną)

fot cookandwatch com nemran Nem ran czyli po polsku sajgonka

Nem Ran czyli sajgonki z wieprzowiną

 

 

Składniki:

  • 200 g mięsa mielonego wieprzowego
  • 1 cebula posiekana
  • 1 jajko
  • mała garść makaronu sojowego (przygotowanego wg opisu z opakowania)
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 grzyby mun (namoczone we wrzątku) posiekane
  • pół małej marchewki
  • pieprz
  • 2,5 łyżki sosu rybnego
  • szczypta wietnamskiej vegety
  • papier ryżowy

Sposób przygotowania:

  1. Wymieszać mięso z cebulą, dodać jajko, pokrojoną w słupki marchewkę.
  2. Posiekać makaron, grzyby mun i czosnek.
  3. Wszystko wymieszać.
  4. Dodać sos rybny, pieprz i vegetę.
  5. Wymieszać jeszcze raz.
  6. Namoczyć delikatnie papier.
  7. Rozłożyć na ściereczce, nakładać mięso i zwijać.
  8. Wrzucać na głęboki rozgrzany olej, smażyć do lekko brązowego koloru.

Jeść na gorąco, z sosem nouc cham, pachnotką fioletową i zieloną oraz z kolendrą.

A tutaj mały instruktaż zwijania (dzięki Haniu:)

nem ran Nem ran czyli po polsku sajgonka

Zwijanie nem ran

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

 

 

 

pixel Nem ran czyli po polsku sajgonka

5 myśli nt. „Nem ran czyli po polsku sajgonka

  1. Ja zawsze maczam placki ryzowe w slodkiej wodzie. Kiedys ktos mi piwiedzial ze beda bardziej chrupiace. To prawda ? Te wygladaja znakomicie ♡♥♥

    • Z t słodką wodą to nie słyszeliśmy jeszcze. Co do chrupkości to musi być odpowiednia temperatura. Nie za gorąco, żeby się nie spaliły przed czasem. I nie za zimny olej, bo wtedy zupełnie nie będzie chrupać, i papier nasiąknie tłuszczem.

  2. Pingback: Nadziewane gorzkie ogórki (melony) Canh Kho Qua | Blog Slodkokwasna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *