Bakłażany hangzhou

Sezon na bakłażana, więc i u nas na blogu bakłażan. Trochę sceptycznie pochodziliśmy do tego dania. No bo smażony w głębokim tłuszczu, tylko 100 g mięsa i jakieś takie za proste 🙂
Ale efekt nas powalił (czy też może posadził, bo jedliśmy przy stole) i całe danie znikło niewiarygodnie szybko. Było naprawdę przepyszne. Bakłażany świetnie skomponowane z mięsem i przyprawami. Może trochę brakowało chili 😉 ale ci, którzy nie przepadają za ostrą kuchnią będą wniebowzięci. Idealny smak i aromat, w sam raz na kolacyjkę wieczorową jesienną porą.
Sam przepis (po małych modyfikacjach) pochodzi z książki Fuchsia Dunlop, którą dostaliśmy w prezencie i jesteśmy zachwyceni (dzięki Ula:). A u nas na fanpage, można wygrać inną książkę tej autorki, bardziej „przygodową”, opowiadającą o jej niesamowitych doświadczeniach z chińską kuchnią w Akademii Kulinarnej w Chinach.

Bakłażany hangzhou

fot cookandwatch com baklazan Bakłażany hangzhou

Baklazany hangzhou

Składniki:

  • 600 g bakłażanów
  • sól
  • 100 g mięsa mielonego wieprzowego
  • olej do smażenia
  • 3 łyżeczki startego imbiru (ze skórką)
  • 2 łyżki słodkiego sosu sojowego
  • 3 łyżki rosołu z kurczaka
  • 2 łyżki wina ryżowego (można zastąpić wytrawnym cherry)
  • 2 łyżeczki jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszana z 4 łyżeczkami zimnej wody
  • 3 łyżki posiekanej dymki (zielona część)

Sposób przygotowania:

  1. Bakłażana pokroić na plastry około 1,5-2 cm grubości.
  2. Pokroić na 2 cm paski i przeciąć na pół.
  3. Posolić, wymieszać i zostawić na 30 minut.
  4. Opłukać i wysuszyć.
  5. Rozgrzać olej do głębokiego smażenia.
  6. Wrzucać bakłażana i smażyć do zezłocenia.
  7. Wyjąć i odsączyć na papierowym ręczniku.
  8. Wylać olej i przepłukać woka jeśli trzeba.
  9. Mocno rozgrzać wok, dodać 2-3 łyżeczki oleju, dodać mięso i smażyć na średnim ogniu, aż mięso straci czerwony kolor.
  10. Dodać imbir i mieszać, aż zacznie pachnieć.
  11. Dodać sos słodki sojowy, mieszać minutę.
  12. Dodać rosół drobiowy, wino, sosy sojowe, cukier, wrzucić bakłażana i dobrze wymieszać.
  13. Wymieszać mąkę z wodą, wylać na środek woka i wymieszać.
  14. Dodać dymkę, pomieszać i podawać.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Topinambur smażony ze szpinakiem i tofu

Topik czyli pieszczotliwe nazwany, przez nas i naszych gości, topinambur. 5 kilogramów tego przysmaku wypróbowaliśmy na kilka różnych sposobów. Niepozorne bulwy o dziwnym słodko-słonecznikowym smaku jedliśmy na surowo, serwowaliśmy klasycznie z patelni, przyrządziliśmy z nich zupę, aż w końcu przyszła pora na odsłonę azjatycką.

Topinambur smażony ze szpinakiem i tofu
fot cookandwatch com topi z tofu i szpinakiem Topinambur smażony ze szpinakiem i tofu

Topinambur smażony ze szpinakiem i tofu

 Składniki:
  • 600 g topinamburu
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 średni bakłażan
  • 100 g świeżego szpinaku
  • 1/2 łyżki czerwonej pasty chilli
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka sosu ostrygowego
  • 2 łyżki oleju arachidowego
  • 250 g świeżego tofu pokrojonego w plastry i uprzednio usmażonego na głębokim oleju na złoto
 Sposób przygotowania:
  1. Bakłażana pokroić w kostkę i posolić.
  2. Odstawić na pół godziny. Opłukać.
  3. Topinambur umyć i pokroić w plastry o grubości 0,5 cm.
  4.  Do woka wlewamy olej.
  5. Dodać czosnek i pastę chilli.
  6. Smażyć do czasu, aż zacznie pachnieć.
  7. Wrzucić topinambur i smażyć mieszając, aż zmięknie.
  8. Dodać bakłażana i 1 łyżkę oleju.
  9. Po 3 minutach wlać sos rybny i ostrygowy.
  10. Smażyć 3 minuty, następnie dodać tofu i szpinak.
  11. Smażyć minutę.
Podajemy gorące.
Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Trochę pachnotki…

A konkretnie to pachnotki fioletowej znanej w języku wietnamskim pod nazwą Tía tô. Łatwo ja poznać po liściach (z jednej strony zielonych, z drugiej fioletowych) i intensywnym zapachu. Pachnotka doskonale pasuje do bakłażanów i właśnie w połączeniu z nimi oraz z naszym ulubionym boczkiem chcemy Wam ją przedstawić. W daniu występuje też składnik bardzo lubiany przez wegetarian, czyli tofu. Można więc powiedzieć, że jest to danie półwegetariańskie 😉 Oczywiście wszystkie składniki dostaniecie „wieciegdzie” 😉 Przy okazji dziękujemy naszym przyjaciołom z NamSajgon za nieustanne konsultacje, rady kulinarne i pomoc.

Przed Wami cà bung w całej krasie (a w zasadzie kraso-fioletowości)

Ca Bung

fot marszull com DSCF9439 Trochę pachnotki...

Ca Bung


Składniki:

  • 1/2 kg boczku
  • 2 kawałki świeżego tofu
  • 2 średnie bakłażany
  • 2 pomidory
  • 2 cebule
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • sok z jednej cytryny
  • pachnotka – jedno opakowanie
  • pęczek dymki
  • 2 małe czerwone papryczki chili
  • wietnamska vegeta
  • sól
  • 1 łyżeczka imbiru w proszku
  • sos rybny
  • olej
  • 1 szklanka wody

Sposób przygotowania:

  1. Tofu i boczek pokroić w nieduże kawałki.
  2. Bakłażany przekroić wzdłuż na cztery części i pokroić w plasterki. Aby nie ściemniały zanurzyć w wodzie z sokiem z cytryny.
  3. Cebulę pokroić w kostkę, a pomidory w półplasterki.
  4. Liście pachnotki (bez ogonków i łodyżek), dymkę oraz chili posiekać.
  5. Tofu usmażyć na złoto w głębokim oleju i osączyć na papierze.
  6. Na woku rozgrzać olej i podsmażyć boczek.
  7. Następnie dodać cebulę i smażyć, aż się zeszkli.
  8. Dodać sos rybny.
  9. Dodać bakłażany i chwilę smażyć.
  10. Dodać jednego pomidora i znów chwilę smażyć.
  11. Dodać tofu.
  12. Po chwili wlać wodę i dodać sproszkowany imbir.
  13. Przykryć i dusić przez około 15 min.
  14. Na koniec dodać pozostałego pomidora, pachnotkę, dymkę i chili.
  15. Chwile poddusić

Podawać z ryżem lub chlebem.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

 

 

pixel Trochę pachnotki...