Boczek z fasolą i pomidorami z wolnowara

Dzisiaj od dawna nie używany wolnowar. Podobnie jak nasz blog 😉 Ale wiadomo przerwy, święta, łyekndy, przedłużone łykendy i tak jakoś wyszło. Danie też będzie trochę na lenia. Wystarczy, że zgromadzicie składniki, coś tam przygotujecie, trochę obsmażycie a później już zrobi się samo. W tym czasie Wy powoli się wkręcicie w gotowanie i będziecie mogli przygotować danie wymagające więcej pracy. A tym co się przyrządzi w wolnowarze, tak się najecie i dodacie sobie energii i kalorii, że zdecydowanie będzie łatwiej pokonywać większe trudności 😉

Boczek z fasolą i pomidorami z wolnowara

Boczek z fasola i pomidorami z wolnowara

Boczek z fasola i pomidorami z wolnowara

 

Składniki:

  • 1 kg boczku
  • 500 g pomidorów pokrojonych lub 400g pomidorów krojonych z puszki
  • 500 g fasoli
  • 6 szalotek grubo pokrojonych
  • 6 cm imbiru posiekanego
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżka pasty krewetkowej
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka soli (może być wędzona)
  • 1 łyżeczka wietnamskiej wegety
  • 150 ml wody
Boczek z fasola i pomidorami z wolnowara przed gotowaniem

Boczek z fasola i pomidorami z wolnowara przed gotowaniem

 

Sposób przygotowania:

  1. Boczek pokroić na małe kawałki – około 1,5 cm.
  2. Obsmażyć na woku na brązowo, pod koniec dodając sól, imbir i szalotki (tak żeby się zeszkliły).
  3. W wolnowarze wymieszać boczek z fasolą i pomidorami.
  4. Dodać sos rybny, ocet, pastę krewetkową, pieprz, wietnamską wegetę.
  5. Dokładnie wszystko wymieszać i zostawić na godzinę.
  6. Włączyć wolnowar na low, dodać wodę, wymieszać, przykryć i gotować około 10-12 godzin (aż fasola będzie miękka)
  7. Podawać z pieczywem albo ryżem.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Boczek chrupiący 5 smaków

Niedawno trafiła na naszą półkę (czy raczej na mnóstwo półek) książka o kuchni karaibskiej „The Pepperpot Club„. Pięknie wydana i zilustrowana. I oczywiście z mnóstwem akcentów azjatyckich. Jakże by inaczej, kiedy autorem książki jest Jonathan Phang 😉 Jeden z przepisów, po przeróbkach, prezentujemy Wam na blogu. Inaczej się nie dało – testowanie przepisów z tej książki zaczęliśmy od naszego ulubionego boczku. No i w ruch poszedł znowu wolnowar 😉 I znowu okazało się, że to idealna maszyna do przygotowywania mięsa. A jak jeszcze dorzuciliśmy do tego parę butelek i dawno nie widzianych przyjaciół, to wyszedł też przepis na bardzo udany wieczór. Czego i Wam życzymy w nadchodzący weekend. 😉

Boczek chrupiący 5 smaków

Boczek chrupiący 5 smaków

Boczek chrupiący 5 smaków

Składniki:

  • 500 g boczku bez skóry
  • 1 łyżeczka przyprawy 5 smaków
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżki sfermentowanej pasty sojowej
  • 2 ząbki czosnku posiekane
  • 1 łyżka sosu hoisin
  • 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
  • 2 łyżki słodkiego sosu chili
  • 1 posiekane chili
  • sól, pieprz czarny, limonka

Sposób przygotowania:

  1. Boczek pokroić na małe kawałki.
  2. Wszystkie składniki wymieszać i zamarynować mięso na 3 godziny.
  3. Przełożyć do wolnowara i piec około 5 godzin w programie HIGH.
  4. Ewentualnie w piekarniku w w 80 stopniach, pod przykryciem.
  5. Kawałki ostrożnie przekładać na grilla i grillować z obydwu stron na chrupko.
  6. Podawać z sosem: sól z pieprzem, plus sok z limonki.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Wietnamski pasztet pate

Jeden wietnamski pasztet już piekliśmy. Ale tamten był odświętny. I bardziej nadawał się do jedzenia na półmisku niż do serwowania w kanapce. Od tamtej pory zjedliśmy już sporo banh mi pate. I tego pasztetowego smaku i konsystencji nam bardzo brakowało. Pierwsza kanapka z pasztetem zjedzona na stadionie. Kupiona od Pana co miał brudne pazury i ciągle był na rauszu. Ale banh mi robił pierwsza klasa. Najprostsze, banh mi pate, czyli bagietka, masło, pasztet, ogórek świeży, kolendra i sos z kogutkiem. Klasyka i zarazem najlepszy smak. Później były kanapeczki w Wietnamie z kurczakiem, boczkiem, klopsami i innymi smakołykami (raz zażyczyliśmy sobie dorzucić bo la lot i pan nawet dużo się nie dziwiąc zapakował nam po kilka aromatycznych kotlecików do buły). Ale najczęściej przewijał się wietnamski pasztet jako podstawowy albo uzupełniający smak. I W końcu po powrocie z Hanoi, jak już wyjedliśmy resztki pate ze pudełka kupionego na jednym ze stoisk z banh mi pate, postanowiliśmy taki pasztet zrobić w domu. I udało się w 100%. A nawet w 120%, bo naszym zdaniem pasztet wyszedł jeszcze lepszy niż ten przywieziony z Wietnamu. Serdecznie też dziękujemy Marcinowi ze Street Food Polska za pomoc 😉
Zachęcamy do na zakupów i do pracy w kuchni. A później do zajadania się kanapkami z tym pasztetem.

Wietnamski pasztet pate

Wietnamski pasztet pate

Wietnamski pasztet pate

Składniki:

  • 500 g łopatki
  • 450 g  wątróbki drobiowej
  • 350 g boczku bez skóry
  • 1 łyżeczka świeżo startego cynamonu
  • 7 łyżek sosu rybnego
  • 3 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • 1,5 łyżeczki przyprawy 5 smaków
  • 6 ząbków czosnku drobno posiekanych
  • 3 łyżeczki masła

Sposób przygotowania:

  1. Zmielić łopatkę, wątróbki i boczek.
  2. Wymieszać dokładnie.
  3. Dodać sos rybny, cynamon, cukier, pieprz.
  4. Wymieszać. Dodać czosnek i przyprawę 5 smaków i jeszcze raz wymieszać.
  5. Zostawić w misce na 30 minut.
  6. Przełożyć do foremek i odstawić na następne 30 minut.
  7. Na górę nałożyć masło.
  8. Zagotować w garnku lub woku wodę.
  9. Założyć parownik, wstawić foremki  pasztetem i przykryć.
  10. Piec na parze około 90 minut, sprawdzając ilość wody w garnku lub woku.
  11. Jeśli nie mamy parownika, możemy użyć piekarnika i kąpieli wodnej.
  12. Wystudzić.
  13. Podawać z pieczywem, najlepiej w kanapce banh mi.

A tu kilka sposobów podania pasztetu.

Banh mi pate

Banh mi pate

Klasycznie i dużo kogutka ostrego 😉 czyli  sos sriracha

Banh mi z kurczakiem pate i boczkiem

Banh mi z kurczakiem pate i boczkiem

Z suszonym kurczakiem i wysmażonym na chrupko boczkiem.
Niech wam więcej podpowie wyobraźnia 😉
Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...