Surf and turf czyli świnka i krewetki

Surf and turf, czyli mięso i owoce morza. Mięso – najczęściej wołowe, a owoce morza – to już różnie. My postawiliśmy na polską świnię. A dokładniej na katowaną na każdym polskim grillu – aż do czarności 🙂 karkówkę. Do tego krewetki, bo akurat takie owoce morza mieliśmy pod ręką. Ale spokojnie mogą być kalmary albo mix różnych zwierzątek żyjących w morzu (oprócz ryb 😉
Takie połączenie jest naprawdę idealne. A jak dodamy do tego azjatyckie składniki, to już mamy po prostu niebo w gębie. Idźcie do sklepu z listą zakupową i poświęcicie chwilę na przygotowanie tego dania. Naprawdę warto 🙂
Surf and turf czyli świnka i krewetki

 

fot cookandwatch com turf and surf wieprzek i krewetki z tom yum Surf and turf czyli świnka i krewetki

Surf and turf czyli wieprzowina i krewetki z pastą tom yum

Składniki:

  • 500 g karkówki
  • 200 g krewetek
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łodygi trawy cytrynowej
  • 15 liści kaffiru
  • 1-3 chili
  • 1 łyżka ziaren kolendry
  • 1/2 łyżki wietnamskiej wegety
  • 1 łyżka kardamonu
  • 4 łyżki oleju
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1/2 łyżki pieprzu
  • 20 grzybów shitake namoczone w wodzie
  • 300 g pomidorów (małych i średnich)
  • 300 g marchewki
  • 2-3 łyżki pasty tom yum
  • 2 duże łyżki śmietany 18
  • woda
  • limonka (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Czosnek, trawę cytrynową, liście kaffiru i chili siekamy bardzo drobno.
  2. Ziarna kolendry, kardamonu i pieprzu ucieramy w moździerzu.
  3. Mieszamy razem, dodajemy 3 łyżki oleju, sos rybny.
  4. Karkówkę kroimy w kostki 2 na 2 cm.
  5. 2/3 marynaty przeznaczamy na karkówkę, 1/3 na krewetki.
  6. Zostawiamy na 2-3 godziny.
  7. Na woku rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, i smażymy karkówkę na brązowo, dodajemy około 1 litra wody i 2-3 łyżki pasty tom yum.
  8. Gotujemy 5 minut i dodajemy grzyby (jak duże to przeciąć na pół)
  9. Gotujemy 30 minut, dodajemy pomidory i śmietanę i gotujemy 5 minut.
  10. Na koniec dodajemy krewetki i gotujemy 3 minuty.
  11. Podajemy od razu – z ryżem lub pieczywem.
  12. Możemy doprawić sokiem z limonki i sosem rybnym.
Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Kaczka w pomarańczach

Znowu wolnowar. Tym razem kaczka, a dokładnie kacze nogi i pomarańcze. Okazja była wyjątkowa: był piątek – piąty dzień tygodnia – i po nim sobota czyli wolne od pracy. Nikogo nie trzeba było długo namawiać. Pozostało tylko przyrządzić kaczkę. A wcześniej wymyślić przepis – co jak się okazało nie było takie trudne 😉 Mieliśmy w domu pomarańcze z Sycylii, kaczka też już czekała w lodówce, a sos rybny stał na posterunku niczym żołnierz. Dorzuciliśmy jeszcze wędzone śliwki i kilka innych składników. Na noc przed spotkaniem można było odpalać wolnowar. Później tylko kilka godzin przed samą kolacją, zdjęcie i można było jeść. No i oczywiście popijać, przy okazji sprawdzając jak sos rybny łączy się z alkoholem. Wyniki eksperymentów w postaci kilku zdjęć wyciekły do sieci, ale już niedługo podzielimy się pełnym badaniem z Wami nasi drodzy Czytelnicy. Póki co – zapraszamy na kaczkę.

Kacze nogi w pomarańczach

fot cookandwatch com kaczka 1 Kaczka w pomarańczach

Kacze nogi w pomarańczach po ugotowaniu

Składniki:

  • 6 kaczych nóg (ok. 1,5 kg)
  • 3 duże pomarańcze (ok. 1 kg) obrane ze skóry i białej błony, sam miąższ
  • 1 duża cebula pokrojona w piórka
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 100 g śliwek wędzonych bez pestek
  • 3 łyżki miodu wielokwiatowego
  • 1 papryczka chili posiekana (jak ktoś lubi ostro to dwie)
  • 1/2 łyżki pieprzu
  • sól do smaku (odrobina)
  • 1 czarny kardamon zgnieciony (opcjonalnie można dodać też gwiazdkę anyżu)
  • 2 ząbki czosnku posiekane
  • 150 ml wody
fot cookandwatch com kaczka 2 Kaczka w pomarańczach

Kacze nogi w pomarańczach przed

Sposób przygotowania:

  1. Mieszamy sos rybny, sojowy, śliwki, miód, chili, pieprz, sól, czosnek.
  2. Moczymy w tej zalewie nogi, kacze oczywiście 😉 przez dwie godziny.
  3. Przekładamy kaczkę do wolnowara, mieszamy z cząstkami pomarańczy, i cebulą, dodajemy kardamon.
  4. Do sosu dolewamy wodę i przelewamy całość do wolnowara.
  5. Gotujemy na programie slow około 10 godzin.
  6. Zostawiamy wyłączony wolnowar i przed podaniem nastawiamy na program high na 2,5 -3 godziny.
  7. Podajemy z ryżem i sosem.
fot cookandwatch com kaczka 3 Kaczka w pomarańczach

Kacze nogi w pomarańczach podane

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Gulasz z serduszek kurzych na azjatycką nutę

a właściwie całe stadko małych serduszek, w dodatku uduszonych  😉 Podobno przez żołądek do serca, a u nas zupełnie odwrotnie.
Taka wariacja na temat kuchni azjatyckiej i podrobów, które ostatnimi czasy wracają do łask. I bardzo słusznie, bo podroby smaczne i zdrowe są. Umiejętnie przyrządzone, co nam się często udaje ;), mogą spokojnie konkurować z bardziej szlachetnymi częściami mięsa. Azjatycką przygodę z podrobami proponujemy zacząć od mniejszych gabarytów. Takim startem może być nasz gulasz z kurzych serduszek.
Gulasz z serduszek kurzych na azjatycką nutę
fot cookandwatch com gulasz z serduszek Gulasz z serduszek kurzych na azjatycką nutę

Gulasz z serduszek kurzych na azjatycką nutę

Składniki:

  • 300 g serduszek
  • 7 drobno posiekanych ząbków czosnku
  • 3 łyżki suszonej cebuli
  • kawałek kory cynamonowej
  • czarny kardamon
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • grubo mielona papryka koreańska
  • sól
  • olej

 Sposób przygotowania:

  1. Na oleju podsmażyć 5 posiekanych ząbków czosnku.
  2. Gdy zacznie pachnieć, dodać serduszka, oprószyć pieprzem i smażyć pod przykryciem przez 5 minut.
  3. Następnie odkryć i odparować wodę.
  4. Przełożyć do rondelka, dodać kawałek kory, czarny kardamon, 2 łyżki cukru, 2 łyżki sosu rybnego.
  5. Zalać wodą i gotować 30 minut.
  6. Odłowić korę i kardamon.
  7. Dodać suszoną cebulę, 2 pozostałe posiekane ząbki czosnku, łyżkę papryki mielonej i odrobinę soli.
  8. Gotować jeszcze 20 minut.
Podawać z pieczywem lub ryżem.
Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

 

 

pixel Gulasz z serduszek kurzych na azjatycką nutę