Laap z podrobów

Niedawno odwiedziliśmy nową tajską miejscówkę w WWA. Na razie nie piszemy gdzie i jak, bo nie jest jescze super oficjalnie otwarta, ale po wstępnej konsumpcji zapowiada się bardzo dobrze. Aromatycznie, orientalnie i mocno tajsko. Jedyny minus jest taki, że trochę mało mięsa – same potrawy wege: kurczaki, krewetki i inne 😉 Ale mamy nadzieję, że pojawi się też świnka i krówka. No i liczymy na podroby. Bo to zupełnie inna kategoria. Niby z kurczaka, a jakie smaczne 😉 No i o tym dzisiejszy wpis. Bo zjedliśmy tam bardzo dobry laap z kurczaka (sic!) i przypomnieliśmy sobie, że jakiś czas temu dostaliśmy paczkę pieprzu podłużnego od naszych przyjaciół Ani i Marcina i robiliśmy przepyszny laap z podrobów. Wtedy, jeszcze w sezonie, dodaliśmy do niego szparagi. Teraz można z nich zrezygnować, albo zastąpić je innym warzywem. Zatem do dzieła! A my czekamy, aż taka pozycja pojawi się w karcie nowego miejsca i wtedy damy znać na fejsbuku 😉
PS. Jeśli ktoś nie lubi ostro, tak jak jest w oryginale, trzeba zmniejszyć ilość chili i podłużnego pieprzu.

Laap z podrobów

Laap z podrobów

Laap z podrobów

Składniki:

  • 500 g wątróbki kurzej
  • 250 g serduszek kurzych
  • 250 g żołądków kurzych
  • opcjonalnie 500 g szparagów (lub innych zielonych warzyw) pokrojonych w mniejsze kawałki
  • pęczek dymki posiekany
  • 5 ząbków czosnku posiekane
  • 5 liści kaffiru posiekane
  • 1 trawa cytrynowa posiekana
  • 8 chili tajskich suszonych rozdrobnionych
  • 8 szt pieprzu podłużnego rozdrobnionego
  • garść posiekanej mięty
  • garść posiekanej kolendry
  • 6 łyżek oleju
  • 1 łyżka cukru
  • 3-5 łyżek sosu rybnego
  • 1 limonka

Sposób przygotowania:

  1. Podroby siekamy drobno.
  2. Rozgrzewamy na woku 2 łyżki oleju i smażymy przez 3 minuty szparagi.
  3. Odkładamy na bok.
  4. Dodajemy na wok 3 łyżki oleju, czosnek, chili, trawę cytrynową, kaffir i pieprz podłużny.
  5. Jak mocno zacznie pachnieć dodajemy podroby.
  6. Smażymy mieszając przez 8-10 minut.
  7. Dodajemy cukier, sos rybny i szparagi.
  8. Mieszamy i smażymy 2 minuty.
  9. Dodajemy mięte, dymkę i kolendrę, mieszamy i od razu podajemy gorące.
  10. Można doprawić pieprzem i sosem rybnym i dodać sok z limonki.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Bun Bo Nam Bo Sałatka z wołowiną i makaronem bun

plus mnóstwo dodatków. Brzmi dobrze? I jest naprawdę dobre. W ostatni weekend odwiedziła nas przyjaciółka z pobliskiej Wielkiej Brytanii. Jej wizyty zawsze nas cieszą, zatem była znakomita okazja zrobić coś pysznego. Wybraliśmy bun bo nam bo, którym zajadaliśmy się na Stadionie (ś.p.) i później w Wietnamie, ale którego w domu jeszcze nigdy nie robiliśmy. W Polsce w tym daniu zawsze trochę brakuje ziół. Przedsiębiorczy Wietnamczycy często w całości zastępują je sałatą lodową. Czyli proporcje zupełnie odwrotne niż w oryginale 😉 U nas było na bogato. Na taką szamkę, oprócz Olimpii, załapał się też Maciek – koneser naszych potraw i częsty bywalec (tu spisana przez Maćka mrożąca krew w żyłach historia o pewnym wybuchu). Olimpia nie tylko pomogła w przygotowaniu sałaty, ale również pięknie wystylizowała zdjęcie, przy czym w stylizacji, podobnie jak w fotografii, jest asem. A po kolacji – jak to bywa podczas przyjacielskich spotkań – bardzo długo gawędziliśmy. O wszystkim i o niczym. Ciekawe, że po takich rozmowach rano często boli głowa 😉

Bun Bo Nam Bo

Bun Bo Nam Bo Sałatka z wołowiną i makaronem bun

Bun Bo Nam Bo Sałatka z wołowiną i makaronem bun

Składniki:

  • 450 g wołowiny z udźca drobno pokrojonej w paseczki na kęs pałeczkami (ręcami Olimpii)
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 4 ząbki czosnku posiekane
  • 2 trawy cytrynowe – posiekane białe części
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżka cukru
  • 1/2 łyżeczki wietnamskiej wegety
  • 3 łyżki oleju
  • makaron bun
  • marchewka z kalarepą
  • zioła: kolendra, mięta, perilla
  • sałata lodowa
  • orzeszki uprażone i posiekane
  • ogórek obrany bez nasion i pokrojony w półksiężyce
  • sos nuoc cham
  • chili

Sposób przygotowania:

  1. Przygotowujemy marynatę. Mieszamy sos ostrygowy, 2 ząbki czosnku, trawę cytrynową, sól, pieprz, cukier, wietnamską wegetę i 1 łyżkę oleju.
  2. Marynatę mieszamy z mięsem i zostawiamy na godzinę.
  3. Makaron namaczamy w zimnej wodzie – też przez godzinę.
  4. Przygotowujemy marchewkę z kalarepą wg przepisu z linka (minimalny czas marynowania to 30 minut – im dłużej, tym lepiej)
  5. Przygotowujemy sos nuoc cham.
  6. Siekamy zioła – niezbyt drobno – i mieszamy.
  7. Sałatę lodową kroimy na cienkie paski.
  8. Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu (nie może być rozmiękły).
  9. Na woku rozgrzewamy dwie łyżki oleju, wrzucamy 2 ząbki czosnku posiekane i po chwili dodajemy wołowinę.
  10. Smażymy energicznie potrząsając lub mieszając przez około 1,5-2 minuty.
  11. W miseczkach układamy makaron, na nim wołowinę, zioła, marchew z kalarepą, sałatę lodową i ogórek.
  12. Wszystko posypujemy orzeszkami uprażonymi i polewamy obficie sosem nuoc cham.
  13. Można dodać siekane chili.
  14. Przed jedzeniem mieszamy.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Sałatka z wołowiną, papają, ogórkiem i ziołami

Lato niby jest. A jak jest lato, to przyrządzamy chłodnik i wtedy robi się zimno. Zawsze. Co roku. W zeszłym tygodniu też 😉 Więc może jak zrobimy – a Wy razem z nami – letnią sałatkę z wołowiną i pełną słońca papają, to się zrobi w końcu prawdziwie letnio, czyli gorąco.
Papaję do sałatki wybierajcie uważnie, dotykając (nie może być za miękka) i wąchając (im bardziej intensywny zapach tym lepiej). Tyle z rad. No może jeszcze jedna, dotycząca wołowiny. Pamiętajcie, żeby jej nie przesmażyć, bo będzie gumowata. A dzisiaj albo jutro do sklepu i robimy sałatkę.

Sałatka z wołowiną, papają i ogórkiem

Sałatka z wołowiną, papają, ogórkiem i ziołami

Sałatka z wołowiną, papają, ogórkiem i ziołami

Składniki:

  • 500 g wołowiny pokrojonej na małe kawałki
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżka pasty tom yum
  • 1 łyżeczka czarnego pieprzu
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 papaja, dojrzała ale nie miękka
  • 1 ogórek duży
  • 1 czerwona cebula
  • 8 małych pomidorków
  • mały pęczek: kolendry, mięty i zielonego grubego szczypioru
  • sos nuoc cham

Sposób przygotowania:


  1. Olej, pastę tom yum, pieprz i sos rybny dokładnie mieszamy.
  2. W przygotowanej zalewie marynujemy mięso przez 5-6 godzin lub dłużej.
  3. Rozgrzewamy woka i smażymy wołowinę około 2 minuty, mieszając.
  4. Papaję i ogórka obieramy.
  5. Papaję kroimy w kostkę, z ogórka wyjmujemy łyżeczką miąższ i kroimy w półplasterki.
  6. Cebulę grubo siekamy.
  7. Pomidorki kroimy na półćwiartki.
  8. Kolendrę, miętę i szczypior siekamy.
  9. Warzywa i zioła mieszamy, dodajemy mięso i mieszamy delikatnie.
  10. Polewamy sosem nuoc cham i podajemy.
  11. Część sosu podajemy w miseczce obok do maczania mięsa, lub dodatkowo do sałaty.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Banh xeo

Pyszny, chrupiący (albo i nie – jak się doda więcej mleka kokosowego), szybki do zrobienia (jak mamy ciasto w paczuszce). Można przygotować go w wersji ortodoksyjnej z krewetkami i boczkiem i można dać się ponieść kulinarnym fantazjom dodając co tylko się chce. W zależności od zawartości danie dla mięsożerców, oceanożerców i roślinożerców w jednym miejscu i tym samym czasie. Najlepszy na śniadanie, ale na obiad, czy późną kolację też będzie ok.

Banh xeo

banh xeo

banh xeo

Składniki:

  • 200 g boczku w plastrach pokrojonego w małe kawałki
  • 150 g krewetek (obranych)
  • 1 cebula pokrojona w piórka
  • 1 łyżeczka pieprzu czarnego
  • 1 ogórek obrany i pocięty w paski
  • 1 sałata
  • pęczek kolendry
  • pęczek mięty
  • ciasto na banh xeo z ½ opakowania przyrządzić wg przepisu

lub

  • 200 g mąki ryżowej, 1 łyżeczka kurkumy, 1/2 łyżeczki soli, 1 szklanka mleka kokosowego, ¾ szklanki wody
dokładnie wymieszać

Sposób przygotowania:

  1. Do ciasta dodać szczypiorek.
  2. Krewetki i boczek posypać pieprzem.
  3. Wrzucić na rozgrzany wok, przesmażyć chwilę, dodać cebulę.
  4. Przesmażyć.
  5. Zalać ciastem (z kubka lub chochli) w kształcie okręgu.
  6. Podsmażyć, lekko odrywając łopatką brzegi.
  7. Przykryć na chwilę.
  8. Posypać kiełkami z jednej strony i złożyć na pół.
  9. Jeszcze chwilę smażyć.
  10. Podawać z sałatą, ogórkiem i sosem rybnym (równe części: sosu, wody, uzupełnić cukrem i sokiem z limonki. Po uzyskaniu odpowiedniego smaku uzupełnić posiekanym ząbkiem czosnku i chili)
  11. Kawałki „naleśnika” układać na liściu, dodać ogórek, kolendrę i miętę.
  12. Zawijać i jeść maczając w sosie.

 

Bun cha nem

czyli nasze ulubione danie kuchni wietnamskiej. Długo robiliśmy testy, żeby dojść do takiego smaku, który by nam odpowiadał. I w końcu się udało, a przepis można znaleźć wśród innych pyszności w naszej książeczce (Oczywiście polecamy zakup 😉

Dużo ziół, pyszna wieprzowina, makaron i jeszcze dodatkowo nem. Naprawdę można się najeść 😉

Bun cha nem

Bun Cha Nem

Bun Cha Nem

Składniki:

  • 3 łyżki marynowanej marchewki i kalarepy
  • 2 źdźbła trawy cytrynowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka wietnamskiej vegety
  • 3 łyżki wody
  • 500 g boczku wieprzowego
  • sałata lodowa
  • pachnotka fioletowa
  • kolendra wietnamska (ewentualnie polska)
  • mięta wietnamska (ewentualnie polska)

Bulion:

  • 4 szklanki wody
  • 8 łyżek sosu rybnego
  • 4 łyżki octu ryżowego
  • 5 łyżek cukru
  • 4 łyżeczki soli
  • sok z limonki
  • makaron bun
  • sajgonki z wieprzowiny (nem)

Sposób przygotowania:

  1. Przygotować marynatę do boczku.
  2. Trawę cytrynową i czosnek drobno posiekać i utrzeć w moździerzu na masę.
  3. Na patelni rozgrzać olej i dodać cukier.
  4. Chwilę smażyć, a następnie dodać masę z trawy cytrynowej i czosnku.
  5. Doprawić solą, sosem ostrygowym i vegetą.
  6. Smażyć, aż cukier się rozpuści.
  7. Dodać wodę, wymieszać. Ostudzić.
  8. Boczek pokroić w prostokątne, niezbyt duże kawałki.
  9. Wymieszać z marynatą i odstawić na 2 godziny.
  10. Następnie boczek zgrillowac na grillu (ta opcje polecamy najbardziej), ewentualnie na patelni grillowej, w ostateczności usmażyć.
  11. Sałatę i zioła umyć i grubo posiekać. Wymieszać.
  12. Przygotować „zupę” do boczku.
  13. Wymieszać wodę, sos rybny, ocet, cukier i sól.
  14. Zagotować i podgrzewać, aż cukier się rozpuści.
  15. Do tak przygotowanej „zupy” dodać marchew i kalarepę oraz odrobinę soku z limonki.
  16. Sajgonki pociąć nożyczkami na małe kawałki.
  17. Boczek w miseczce zalać przygotowaną „zupą”.
  18. Na talerzu ułożyć porcję makaronu bun, sałatę z ziołami, ćwiartkę limonki lub cytryny, marynowany czosnek, posiekane świeże chili i sajgonki.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

 

Tofu z cukinią

Bezmięsny żółto-zielony początek tygodnia czyli lekko, aromatycznie i do tego jak zwykle smacznie. Na wiosnę, na dobry początek, bez zbędnych obciążeń.  Wegetariańsko, kolorowo, ziołowo. Dobra odmiana dla wszystkich mięsożerców 😉

Tofu z cukinią

 

Tofu z cukinią

Tofu z cukinią

Składniki:

  • 250 g tofu
  • 2 małe cukinie pokrojone w plasterki
  • 6 cm korzeń imbiru (gruby)
  • 5 cm korzeń kurkumy
  • 5 ząbków czosnku
  • 4 gałązki pachnotki fioletowej (same listki) posiekane
  • kilka gałązek razem z liśćmi mięty wietnamskiej (posiekane drobno)
  • 3 dymki posiekane
  • woda
  • Posiekana gałązka bazylii azjatyckiej i kolendry (do przybrania)
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżki cukru
  • 1 papryczka chili (posiekana razem z nasionami)
  • olej do smażenia

Wykonanie:

  1. Tofu pokroić na kawałki, obsmażyć na oleju z obu stron na złoto.
  2. Odsączyć na papierze.
  3. Cukinie osolić, zostawić na 5 minut, dobrze opłukać. Skropić sokiem z limonki.
  4. Czosnek, imbir i kurkumę drobno posiekać, wrzucić na nierozgrzany olej i powoli rozgrzewać patelnię.
  5. Jak zacznie mocno pachnieć, dodać cukinię i jak się lekko podsmaży, dodać sos rybny, cukier i chili i 3/4 szklanki wody.
  6. Dusić pod przykryciem 10 min.
  7. Dodać posiekaną pachnotkę, miętę i tofu.
  8. Chwilę dusić i dodać dymkę.
  9. Przesmażyć.
  10. Cukinię układać na przemian z tofu i na koniec posypać kolendrą i bazylią.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

 

Wakacje, wakacje i po wakacjach

Wakacyjna przerwa w blogowaniu dobiegła końca. Zabieramy się do pracy i szykujemy dla Was nową porcję przepisów.  Na szczęście lato jeszcze trwa, więc dziś całkiem letnia sałatka. Tym, którzy już zaczynają marznąć, zalecamy zwiększenie dawki chili 😉 A jeśli i to nie wystarczy, zawsze można się wspomóc jakimś innym rozgrzewaczem.

Sałatka z papają na ostro

Sałatka z papają na ostro

Sałatka z papają na ostro

Sos:

  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 4 łyżki octu
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 150 ml wody
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 małe azjatyckie posiekane chili
  • 2 łyżki soku z limonki

Sałatka:

  • 1 obrana papaja (ok. 0,5 kg) pokrojona w cienkie paseczki
  • 20 dag ugotowanego boczku cienko pokrojonego
  • 8 posiekanych świeżych listków mięty
  • 8 posiekanych świeżych listków bazylii tajskiej
  • 8 posiekanych świeżych liści pachnotki zielonej (kinh gioi)
  • 8 posiekanych świeżych gałązek kolendry
  • 10 obranych i ugotowanych średniej wielkości krewetek przeciętych na pół wzdłuż
  • 2 łyżki prażonej cebulki
  • 2 łyżki prażonych posiekanych orzeszków ziemnych
  • łyżeczka prażonego czosnku
  • 3 małe azjatyckie chili pokrojone

Sposób przygotowania:

  1. Sos rybny, ocet i cukier dodać do wody i nastawić na średnim ogniu
  2. Mieszać, przed zagotowaniem odstawić do wystygnięcia
  3. Przed podaniem do dipu dodać posiekane ząbki czosnku, chili i sok z limonki, wymieszać
  4. Boczek gotować przez 15 min.
  5. Pokrojoną papaję włożyć do wody zimnej na 5 min
  6. Wystudzony boczek dodać do odsączonej papai oraz ziół
  7. Polać sosem i dokładnie wymieszać
  8. Ułożyć krewetki na sałatce
  9. Osobno wymieszać prażoną cebulkę, prażony czosnek, posiekane chili i orzeszki
  10. Posypać sałatkę mieszanką

Smacznego!

Wasza slodkokwasna.pl

Zupa na dzień po…

Przed nami Święta Wielkiej Nocy, czyli w polskiej kulturze kulinarnej czas obżarstwa i opilstwa 🙂

Proponujemy więc coś, co może Was wspomóc w walce z symptomami „dnia następnego”, czyli ostrą tajską zupę. Przyrządźcie ją sobie wcześniej i jak zajdzie potrzeba, potraktujcie jako lekarstwo. Gwarantujemy, że nam pomogła nie raz. Tylko pamiętajcie, że jest to prawdziwa tajska kuchnia – dla ludzi o mocnych nerwach i podniebieniach ze stali 😉

Ponieważ lubimy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czy też raczej ugotować dwie zupy na jednym bulionie, to naszą zupkę z niewiarygodną ilością przypraw i świeżych ziół zgłaszamy do Mixu Kulinarnego „Rozdajemy Moździerze”

Tajska zupa na ostro z krewetkami

Tajska zupa na ostro z krewetkami

Tajska zupa na ostro z krewetkami

Czas przygotowywania 10 min, czas przyrządzania 30 min, dla 4 osób

Składniki:

  • 300 g dużych surowych krewetek królewskich
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • 1 litr wody
  • 2 łyżki czerwonej pasty curry
  • 2 trawy cytrynowe (drobno posiekane tylko białe części)
  • 1 łyżka koncentratu z tamaryndowca
  • 3 małe czerwone papryczki chili pozbawione pestek grubo posiekane
  • 1 łyżeczka mielonej kurkumy
  • 2 łyżeczki startego imbiru
  • 1 łyżeczka startego cukru palmowego
  • 5 liści cytrynowych lekko rozdrobnionych
  • 90 g grzybków shitake przekrojonych na pół
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1/2 szklanki luźno wsypanych liści mięty wietnamskiej
  • 1/2 szklanki luźno wsypanych liści kolendry

Sposób przygotowania:

  1. Oczyszczamy i obieramy krewetki zostawiając ogonki.
  2. Wlewamy olej do woka i smażymy skorupki i łby krewetek przez 3 minuty.
  3. Dolewamy szklankę wody i dodajemy pastę curry, gotujemy ciągle mieszając. Dolewamy resztę wody i gotujemy na mniejszym ogniu przez 15 min.
  4. Dwukrotnie przecedzamy wywar przez sitko.
  5. Przelewamy wywar do wyczyszczonego woka, dodajemy trawę cytrynową, koncentrat z tamaryndowca, chili, kurkumę, imbir, cukier palmowy, liście cytrynowe. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy ok. 3 min mieszając.
  6. Zmniejszamy płomień, dodajemy grzyby i gotujemy jeszcze przez 3 min.
  7. Wrzucamy krewetki i gotujemy, aż zmienią kolor na różowy.
  8. Zdejmujemy z ognia i dodajemy sok z limonki i sos rybny.

Zupę podajemy posypaną posiekanymi liśćmi mięty i kolendry.

Smacznego.

Wasza slodkokwasna.pl

Rozdajemy Moździerze

Mix Kulinarny Rozdajemy Moździerze

P.S. Przed Świętami zamieścimy jeszcze jeden przepis na specjał, który niewątpliwe oczaruje oczy i podniebienia  Waszych Wielkanocnych gości. Sprawdzajcie naszego bloga lub stronę na FB w piątek wieczorem 😉

Leniwie, lekko i dietetycznie

Leniwie, bo jak wiecie tytanami pracy nie jesteśmy 😉

A lekko i dietetycznie, bo takie są azjatyckie sałaty 😉

Sałatka z kurczakiem

salatka z kurczaka fot. slodkokwasna.pl

Sałatka z kurczakiem

Czas przygotowania: 20 min

Składniki:

  • 400 g filet z piersi kurczaka
  • 1 duża marchewka pokrojona w słupki
  • 1/2 szklanki octu ryżowego winnego
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 średnia cebula biała
  • 120 g kiełków sojowych
  • 2 szklanki kapusty włoskiej
  • 1/4 szklanki świeżej mięty wietnamskiej
  • ½ szklanki liści kolendry świeżej
  • 2 łyżki prażonych orzeszków ziemnych
  • 2 łyżki smażonej szalotki

Sos: 1 łyżka sosu rybnego, 2 łyżki cukru pudru, 2 łyżki soku z limonki, 1 ząbek czosnku

  1. Oczyszczoną i umytą pierś gotujemy przez 10 min. bez przykrywania. Po czym odstawiamy na kolejne 10 min. w garnku. Kroimy filet na paski.
  2. Robimy sos.
  3. Marchewkę mieszamy z octem, solą i cukrem i odstawiamy pod przykryciem na 5 min. Dokładamy cebulę i odstawiamy na kolejne 5 min. Dodajemy kiełki i odstawiamy na następne 5 min. Odcedzamy warzywa z zalewy.
  4. Kapustę, zamarynowane warzywa i kurczaka, mieszamy razem z miętą i kolendrą.
  5. Polewamy sałatkę sosem i posypujemy orzeszkami i szalotką.

I wcinamy delektując się smakiem 😉

Wasza

slodkokwasna.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...