豚の角煮…

Jeśli będziecie kiedyś robić tatuaż z jakąś japońską sentencją, to przyjrzyjcie się dokładnie, czy nie jest to przypadkiem taki ciąg znaków: 豚の角煮.
Może się okazać, że Wasz wymarzony tatuaż to gotowane kostki z wieprzowiny, czyli Buta no Kakuni 😉

Przy okazji mała lekcja japońskiego:

Buta : wieprzowina
„Buta no” to dopełniacz wieprzowiny
Kakuni : gotowanie kostki

Taką potrawą zostaliśmy uraczeni przez naszego japońskiego przyjaciela Igara, z którym – mamy nadzieję – jeszcze nie jedno danie przygotujemy. Spotkanie, w trakcie którego mieliśmy okazję spróbować Buta no Kakuni, odbyło się w naszym domu, ale my „białasy” byliśmy w mniejszości 😉 Azja górą!!!

A teraz, żeby nie przedłużać:

Gotowane kostki z wieprzowiny (Buta no Kakuni)

Gotowane kostki z wieprzowiny (Buta no Kakuni)

Gotowane kostki z wieprzowiny (Buta no Kakuni)


Składniki :

  • wieprzowina, 1 kg
  • spory kawałek imbiru
  •  4 ząbki czosnku
  • 4 liście laurowe
  • 1 szklanka (około 200 ml) sosu sojowego ciemnego
  • 1 szklanka (około 200 ml) cukru
  • 2 łyżki ziaren sezamu

Sposób przygotowania:

  1. Mięso kroimy w kostkę.
  2. Kroimy drobno imbir i czosnek.
  3. Imbir i czosnek smażymy na patelni na oleju do momentu zarumienienia.
  4. Dodajemy mięso i podsmażymy je z wierzchu.
  5. Wrzucamy wszystko do szybkowara (albo zwykłego garnka).
  6. Zalewamy wodą tak, by całe mięso było zanurzone.
  7. Dodajemy liście laurowe i sezam.
  8. Wszystko gotujemy. Kiedy się zagotuje, zostawiamy na dużym ogniu na około 15 min.
  9. Wyłączamy ogień i zostawiamy na 30 min.
  10. Dodajemy sos sojowy i cukier i gotujemy bez ciśnienia (bez przykrycia) 20~30 min, aż mięso przejdzie smakiem.

Oczywiście zamiast szybkowara można użyć zwykłego garnka.

Igar – dzięki serdeczne za przepis i pyszne danie!!!

A na koniec zdjęcie dokumentujące wspólnie spędzone chwile.

 

Spotkanie ;)

Spotkanie: Igar, Aneta, Nam(say), Nam, Ut i niewidoczny człowiek z polaroidem 😉

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

 

Wietnamska kolacja

albo śniadanie, czyli poznajcie się z „warzywami”.

Jeśli znacie zupę rybną z makaronem bun (bun ca), to znacie też na pewno roślinę can ta, skrzętnie skrywaną przez posługujących się językiem polskim Wietnamczyków pod wiele mówiącą nazwą – „warzywa” 😉

Jak wykazało przeprowadzone przez slodkokwasna.pl  śledztwo, owe „warzywa” to kropidło wodne (Hemlock water dropwortrau cần ta)

Do nabycia w naszym ulubionym sklepiku na Marywilskiej 44  (ze względu na rozmiar raczej ciężko je przeoczyć).

Rau can ta wykorzystać można na wiele sposobów: we wspomnianej już wcześniej zupie rybnej, jako dodatek do sałaty z rybą, do ryby smażonej i smażone razem z wołowiną.

Przepisem na to ostatnie danie dzisiaj się z Wami podzielimy.

Wietnamska kolacja, czyli wołowina z can ta

Wołowina smażona z can ta

Wołowina smażona z can ta

Składniki:

  • pokrojona na małe kawałki wołowina  30 dkg
  • can ta
  • marchew marynowana
  • 8 ząbków czosnku drobno posiekanych
  • 2 łyżki wietnamskiej vegety – Thit Than & Xuong Ong
  • 2 łyżki słodkiego sosu  sojowego
  • 4 łyżki oleju arachidowego

Sposób przygotowania:

  1. Wołowinę wymieszać z połową czosnku, przyprawą, słodkim sosem sojowym i olejem i odstawić na 45 min.
  2. Lekko rozgrzać olej na patelni, wrzucić czosnek, poczekać aż zacznie pachnieć i dodać wołowinę.
  3. Smażyć ok 5 min., ale wołowina nie powinna być mocna wysmażona.
  4. Wyjąć z patelni.
  5. Podsmażyć warzywa na dużym ogniu  – najpierw marchew, potem can ta.
  6. Wymieszać z wołowiną. Chwilę podsmażyć wszystko razem.
  7. Podawać z ryżem lub z pieczywem.

Smacznego!

Wasza slodkokwasna.pl

Wielkanocny kwiatuszek

od slodkokwasnej. Z najlepszymi życzeniami i z … przepisem. Macie więc szansę na przygotowanie podobnego smakołyku na swój wielkanocny stół.

Kwiatowa rolada

Kwiatowa rolada

„Kwiatowa” rolada

Skladniki:

  • 5 jajek
  • kilka zielonych  fasolek szparagowych
  • marchewka
  • 2 kabanosy
  • 20 dkg mielonego mięsa drobiowego
  • 20 dkg mielonego mięsa wieprzowego
  • kilka suszonych grzybów shitake
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypior
  • pieprz
  • wietnamska vegeta – Thit Than & Xuong Ong
  • olej

 

Sposób przygotowania:

  1. Mięso wymieszać i przyprawić Thit Than & Xuong Ong i pieprzem, dodać rozgnieciony czosnek. Odstawić.
  2. Ugotować marchewkę „na twardo” (nie powinna być miękka i łamliwa) i pokroić w podłużne paski.
  3. Oddzielić żółtka od białek i roztrzepać. Olejem natrzeć patelnię i rozgrzać. Wlać połowę białka i usmażyć coś w rodzaju omleta. Z drugiej połowy białka usmażyć kolejny „omlet”. W identyczny sposób usmażyć dwa „omlety” z żółtka.
  4. „Omlet” z białka ułożyć na dużej desce do krojenia i nałożyć na niego – równomiernie na całej powierzchni –  1/4 porcji mięsa.
  5. Na mięsie ułożyć „omlet” z żółtka i ponownie pokryć równomiernie 1/4 porcji mięsa.
  6. Ułożyć kabanosa i zawinąć „omlety” z mięsem do połowy.
  7. Dołożyć pasek marchewki i trochę zawinąć.
  8. Dołożyć fasolkę i grzyby (przez całą szerokość „omleta”) i zawinąć do końca.
  9. Roladę zawinąć w folię aluminiową i delikatnie porolować po desce.
  10. W ten sam sposób przygotować drugą roladę.
  11. W garnku zagotować wodę i na parze gotować rolady (w folii) przez ok 25-30 min. Co jakiś czas przewracać.
  12. Po ugotowaniu ostudzić i wyjąć z folii.

Z pociętej na plasterki rolady układamy piękny kwiat 😉 Jemy posypany szczypiorem.

A w ramach świątecznego bonusu przepis na świetnie komponujący się z roladą

Ryż z sezamem

Składniki:

  • 1 łyżka sezamu białego
  • 1 łyżka sezamu czarnego
  • pieprz
  • 1 łyżeczka wietnamskiej vegety – Thit Than & Xuong Ong
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 100 g ryżu długoziarnistego

Sposób przygotowania:

  1. Ugotować ryż.
  2. Z pozostałych składników zrobić sos.
  3. Ryż wymieszać z sosem.
  4. Włożyć do drewnianej foremki z wzorem na dnie (dostępna w wietnamskim sklepiku) lub innego naczynia o ciekawym kształcie i zrobić „babki”.

i tyle z kulinariów.

Róbcie, jedzcie i weselcie się z okazji Świąt.  Tylko żeby to wszystko nie skończyło się ciężkim poświątecznym brzuchem 🙂

 

Wasza slodkokwasna.pl

Zupa na dzień po…

Przed nami Święta Wielkiej Nocy, czyli w polskiej kulturze kulinarnej czas obżarstwa i opilstwa 🙂

Proponujemy więc coś, co może Was wspomóc w walce z symptomami „dnia następnego”, czyli ostrą tajską zupę. Przyrządźcie ją sobie wcześniej i jak zajdzie potrzeba, potraktujcie jako lekarstwo. Gwarantujemy, że nam pomogła nie raz. Tylko pamiętajcie, że jest to prawdziwa tajska kuchnia – dla ludzi o mocnych nerwach i podniebieniach ze stali 😉

Ponieważ lubimy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czy też raczej ugotować dwie zupy na jednym bulionie, to naszą zupkę z niewiarygodną ilością przypraw i świeżych ziół zgłaszamy do Mixu Kulinarnego „Rozdajemy Moździerze”

Tajska zupa na ostro z krewetkami

Tajska zupa na ostro z krewetkami

Tajska zupa na ostro z krewetkami

Czas przygotowywania 10 min, czas przyrządzania 30 min, dla 4 osób

Składniki:

  • 300 g dużych surowych krewetek królewskich
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • 1 litr wody
  • 2 łyżki czerwonej pasty curry
  • 2 trawy cytrynowe (drobno posiekane tylko białe części)
  • 1 łyżka koncentratu z tamaryndowca
  • 3 małe czerwone papryczki chili pozbawione pestek grubo posiekane
  • 1 łyżeczka mielonej kurkumy
  • 2 łyżeczki startego imbiru
  • 1 łyżeczka startego cukru palmowego
  • 5 liści cytrynowych lekko rozdrobnionych
  • 90 g grzybków shitake przekrojonych na pół
  • sok z 1 limonki
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1/2 szklanki luźno wsypanych liści mięty wietnamskiej
  • 1/2 szklanki luźno wsypanych liści kolendry

Sposób przygotowania:

  1. Oczyszczamy i obieramy krewetki zostawiając ogonki.
  2. Wlewamy olej do woka i smażymy skorupki i łby krewetek przez 3 minuty.
  3. Dolewamy szklankę wody i dodajemy pastę curry, gotujemy ciągle mieszając. Dolewamy resztę wody i gotujemy na mniejszym ogniu przez 15 min.
  4. Dwukrotnie przecedzamy wywar przez sitko.
  5. Przelewamy wywar do wyczyszczonego woka, dodajemy trawę cytrynową, koncentrat z tamaryndowca, chili, kurkumę, imbir, cukier palmowy, liście cytrynowe. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy ok. 3 min mieszając.
  6. Zmniejszamy płomień, dodajemy grzyby i gotujemy jeszcze przez 3 min.
  7. Wrzucamy krewetki i gotujemy, aż zmienią kolor na różowy.
  8. Zdejmujemy z ognia i dodajemy sok z limonki i sos rybny.

Zupę podajemy posypaną posiekanymi liśćmi mięty i kolendry.

Smacznego.

Wasza slodkokwasna.pl

Rozdajemy Moździerze

Mix Kulinarny Rozdajemy Moździerze

P.S. Przed Świętami zamieścimy jeszcze jeden przepis na specjał, który niewątpliwe oczaruje oczy i podniebienia  Waszych Wielkanocnych gości. Sprawdzajcie naszego bloga lub stronę na FB w piątek wieczorem 😉

Z boczku, na boczek…

aż chciałoby się dodać „i wyjdzie zboczek” 😉

Ale dzisiaj nie będziemy bawić się w rymowanki, tylko doprowadzimy do tego, że z piekarnika wyjdzie nam nie żaden zboczek, tylko pyszny boczek.

Swoją drogą, ciekawe jest to,  że kuchnia azjatycka bardzo lubi boczek i to w tej najtłustszej postaci. My zresztą też, więc przepisy na ten rodzaj mięsa pojawią się jeszcze nie raz.

Boczek z doc mung.

Boczek z doc mung

Boczek z doc mung

Składniki:

  • 600 g boczku
  • Przyprawa 5 smaków
  • sos sojowy
  • sos Hao ( dau hao)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • doc mung
  • dymka (biała część)
  • sałata lodowa
  • czosnek
  • pieprz, sól, cukier

Sposób przygotowania:

  1. Boczek przyprawić: przyprawą 5 smaków, czosnkiem, solą, pieprzem, cukrem, dau hao, sosem sojowym i odstawić na godzinę.
  2. Po godzinie włożyć boczek do piekarnika, rozgrzanego do temperatury 190-200 stopni.
  3. Przypiec nie za mocno, około 20-30 minut.
  4. Wyjąć, przestudzić i pokroić na grube plasterki.
  5. Na rozgrzanej patelni wymieszać wodę z czosnkiem i sosem sojowym (niedużo – dla aromatu).
  6. Wrzucić boczek i gotować 10 minut.
  7. Dodać pokrojoną dymkę i doc mung, i gotować 10 minut.
  8. Kawałki mięsa wyjąć i włożyć do miski.
  9. Na mięsie ułożyć sałatę lodową, miskę wstawić do garnka z wodą, sałatę przydusić mocno łyżką i gotować przez 5-7 minut.
  10. Sos, który został na patelni zagęścić mąką ziemniaczaną.
  11. Danie wyłożyć na talerz i polać sosem.
  12. Podawać z ryżem lub pieczywem.

Danie bardzo dobrze się komponuje z naszą swojską zmrożoną wódeczką.

Smacznego.

Wasza slodkokwasna.pl

PS Mały update: zdjęcie boczku startuje w konkursie fotografii kulinarnej Możecie klikać 😉 po prawej w ankiecie.

Czarny grzyb w zupie pływa…

 

Mun się nazywa 😉 a jego polski kuzyn jeszcze ładniej Uszak brzozowy.

I dzisiaj będzie o tym, jak czarny grzyb spotyka się z indykiem w rosołowo-makaronowym środowisku.

Indykowa zupa  z czarnymi grzybami i makronem pho

Indykowa zupa  z czarnymi grzybami i makronem pho

Indykowa zupa z czarnymi grzybami i makronem pho

 

Składniki:

  • 300g piersi z indyka
  • 110g suszonych grzybów mun
  • 5 szklanek bulionu z kurczaka
  • 3 łyżki sosu sojowego ciemnego
  • 5 plasterków imbiru
  • szczypta suszonej trawy cytrynowej
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • makaron pho
  • dymka

 

Sposób przygotowania:

  1. Pokroić pierś z indyka w kostkę.
  2. Rozgrzać olej w woku i smażyć indyka, aż zbrązowieje.
  3. Wyjąć mięso i położyć na papierowym ręczniku, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
  4. Grzyby namoczyć w ciepłej wodzie.
  5. Przygotować bulion.
  6. Po 15 minutach wyjąć grzyby i odsączyć.
  7. Włożyć do garnka z bulionem.
  8. Dodać mięso, sos sojowy, imbir, trawę cytrynową, sól i pieprz.
  9. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować ok. 15 minut.
  10. Makaron pho gotować 15 minut, przelać zimna wodą i odsączyć.
  11. Z zupy wyłowić plasterki imbiru.
  12. Do miseczek nakładać makaron pho, zalewać zupą z grzybami i kawałkami indyka.
  13. Posypać posiekaną dymką.

Podawać bardzo gorącą.

Smacznego

Wasza slodkokwasna.pl

Jedzcie i… ten, tego… róbcie fajne rzeczy

Przypadkowo trafiliśmy na konkurs „Zioła, ziółka.. pokroimy”. Myśleliśmy, że konkurs jest na stronie o zupełnie innych rzeczach, ale  okazało się, że to strona o kulinariach i o … seksie (a właściwie o afrodyzjakach:-)).  Zresztą zobaczcie sami!

Zioła, ziółka... pokroimy:)

Zioła, ziółka... pokroimy:)

Z tego powodu mamy dziś dla Was danie z kurczaka wzmocnione afrodyzjakami.

Kurczak z bazylią i chili

Kurczak z bazylią i chili

Kurczak z bazylią i chili

Składniki:

  • 3 nóżki z kurczaka lub 3 piersi z kurczaka z kostką lub 6 „pałek” z kurczaka
  • 4 duże posiekane czerwone chili bez nasionek
  • 1,5 łyżki posiekanej świeżej kolendry
  • 3 zmiażdżone ząbki czosnku
  • 3 łyżki oleju
  • 2 pokrojone w krążki zielone chili
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • pęczek bazylii, porwany na małe kawałki

Sposób przygotowania:

  1. Kurczaka pokrój na małe kawałki, przy pomocy ostrego noża lub tasaka.
  2. Czerwone chili razem z kolendrą i czosnkiem zmiksuj na grubo w mikserze.
  3. Na rozgrzany w woku olej wrzucaj kurczaka i smaż na brązowo.
  4. Wyjmij kurczaka z woka.
  5. Wrzuć do woka mieszaninę chili, kolendry i czosnku i smaż kilka minut.
  6. Dodaj kurczaka, zielone chili i sos rybny.
  7. Smaż na średnim ogniu około 5-10 minut, aż kurczak będzie gotowy.
  8. Dodaj liście bazylii, przesmaż jeszcze chwilkę i podawaj z chlebem lub ryżem.

Smacznego.

Mamy nadzieję, że afrodyzjaki z przepisu zadziałają 😉

Wasza slodkokwasna.pl

Szybka, przepyszna chrupiąca przekąska czyli

Kulki wieprzowo-makaronowe

Kulki wieprzowo-makaronowe

Kulki wieprzowo-makaronowe

Składniki:

  • 300 g mielonej wieprzowiny
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry  – ziarna utarte w moździerzu lub utłuczone młotkiem w plastikowej torbie zawiniętej w codzienną gazetę
  • łyżka sosu rybnego
  • 1 jajko
  • 80 g makaronu sojowego przeźroczystego,  w całości nie połamanego
  • olej do smażenia
  • chili

Sposób przygotowania:

  1. Wymieszaj wieprzowinę z kolendrą.
  2. Dodaj sos rybny i wymieszaj.
  3. Jajko dokładnie roztrzep.
  4. Dodawaj jajko do mięsa w takiej ilości, żeby powstała jednolita masa.
  5. Z masy zrób małe kulki i odstaw do lodówki na 35 minut.
  6. Makaron przygotuj wg przepisu na opakowaniu (zalej wrzątkiem na 10 minut, później odcedź).
  7. Każdą kulkę okręć kilkoma nitkami makaronu.
  8. Rozgrzej olej w woku (sporo) i smaż kulki, aż zrobią się brązowe i chrupiące.
  9. Odkładaj na papierowe ręczniki, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
  10. Podawaj przybrane chili.

Najlepiej serwować ze słodkim sosem chili i żeby było fiużon, z kiszonym ogórkiem z Bazaru Szembeka.

PS Jeśli zostanie Wam makaron, to warto go usmażyć w tym samym tłuszczu, na chrupko – przepyszne „nibyczipsy”

Wasza slodkokwasna.pl

 

Kurczaczek, jeszcze nie wielkanocny, ale za to bardzo smaczny

Dzisiaj przepis na kurczaka. Nie obawiajcie się jednak – to nie będzie ” kuciak w ciescie”. O tym daniu zapomnijcie. Albo przynajmniej zapomnijcie o nim jako o reprezentancie kuchni azjatyckiej.

Głównym sprawcą spotkania polskiego kurczaka z azjatyckim nghe 😉 był –  jak zawsze niezawodny – Nam (z Nam Sajgon).

Kurczak z nghe

Kurczak z nghe

Kurczak z nghe

Składniki:

  • 8 ćwiartek kurczaka
  • czerwony imbir (nghe tuoi) świeży
  • orzech kokosowy świeży lub trzy dojrzałe orzechy (woda)
  • trawa cytrynowa
  • olej uniwersalny
  • sól, czosnek, zioła aromatyczne (rau mui), cukier, pieprz, papryka chili

Sposób przygotowania:

  1. Ćwiartki pokroić na kawałki takie, jakie chcemy jeść, wyjąć kości
  2. Pomieszać nghe, trawę cytrynową, czosnek, cebulę, paprykę
  3. Dodać powyższy mix do kawałków kurczaka
  4. Przyprawić cukrem, solą, pieprzem, wymieszać i odstawić na 15 minut
  5. Rozgrzać patelnię, wlać olej
  6. Wrzucić kawałki kurczaka na patelnię i smażyć,  aż nabiorą złotego koloru
  7. Wyjąć kurczaka
  8. Do pozostałego na patelni sosu dodać wodę z kokosa i gotować 5 minut
  9. Dodać pozostałe z macerowania kurczaka warzywa i przyprawy
  10. Gotować jeszcze jakieś 15 minut

Podawać z ryżem. Kurczaka polać sosem.

A tutaj mała dokumentacja ze spotkania 😉

Polaroidowa dokumentacja

Polaroidowa dokumentacja

Wasza slodkokwasna.pl

 

Pani kierowniczko, ale jak jest zima to musi być zimno czyli nemy na zimno

Dzisiaj o odwiecznym prawie natury czyli nie będziemy się ogrzewać, tylko chłodzić.

A w zasadzie nie chłodzić tylko spożywać nemy w wersji na zimno, czyli tak zwane z angielska summer roll

a w Polsce nazwane sajgonkami na zimno 😉

Sajgonki z makaronem i warzywami

Sajgonki z makaronem i warzywami

Sajgonki z makaronem i warzywami

Czas przygotowania: 30 min

  • 80 g ryżowego makaronu vermicelli
  • 1 średnia marchewka pokrojona w małą kosteczkę
  • 1/2 małej kapusty pekińskiej drobno poszatkowanej
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka cukru brązowego
  • 1/4 szklanki soku z cytryny (2 cytryny)
  • ok. 15 arkuszy papieru ryżowego
  • 10 dużych liści mięty
  1. Makaron zalewamy wrzątkiem i odstawiamy pod przykryciem na 10 min
  2. Odcedzony i pokrojony dowolnie makaron mieszamy z kapustą, marchewką, sosem sojowym, cukrem, liśćmi mięty
  3. Na papier ryżowy nakładamy farsz, zawijamy na raz tak aby zakryć farsz. Następnie zwijamy boki i dowijamy sajgonkę.

Wskazówka: papier ryżowy można moczyć przez chwilę w misce z ciepłą wodą, rozłożyć na desce i moczyć palcami lub rozłożyć na mokrym stole i przykryć na chwilę mokrą ściereczką.

Podajemy z sosem rybnym lub w wersji dla leniwych i mniej ortodoksyjnych ze słodkim sosem chili.

Smacznego.

Wasza

slodkokwasna.pl

Żmija do samego ryja ;)

… a w zasadzie nie żmija, a ryba z gatunku żmijowatych (a tu po angielsku)

Opakowanie ryba zmijowata fot.slodkokwasna.pl

Opakowanie ryba zmijowata fot.slodkokwasna.pl

Rybkę przyrządziliśmy znowu w popularnej formule fiużon 😉 , czyli troszkę Wietnamu i Polski w jednym słoiku, połączone wężem.

Ryba zmijowata fot.slodkokwasna.pl

Ryba żmijowata fot.slodkokwasna.pl

Czas przygotowania: 2,5 godziny, gotowa do spożycia po 2 dniach

Składniki:

  • ryba żmijowata (jedna porcja mrożonej ryby, do kupienia w naszym ulubionym sklepiku)
  • cytryna
  • sól
  • pieprz
  • 3 gałązki świeżej kolendry
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 cebule pokrojone w talarki
  • 1 mała papryczka chili
  • ziele angielski
  • liść laurowy
  • kawałek trawy cytrynowej
  • czosnek
  • 4 szklanki wody
  • 1/2 szklanki octu
  • 1 łyżka soli
  • 2 łyżki cukru
  • mąka i jajko do panierowania ryby
  • olej do smażenia

1. Rozmrożoną rybę przypraw solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny. Odstaw na 2 godzimy.

2. Rybę obtocz w mące, w jajku i znów w mące. Usmaż na rozgrzanym oleju i odstaw do ostygnięcia.

3. Zagotuj wodę w garnku. Dodaj ocet, sól i cukier.

4. Układaj rybę ciasno w słoiku, przekładając cebulą. Dodaj trawę cytrynową, chili, ziele angielskie, liść laurowy i kolendrę.

5. Zalej gorącą zalewą i odstaw do wystygnięcia.

6. Wstaw do lodówki i przez dwa dni przygotowuj się do jedzenia 🙂

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Troche fusion czyli poświąteczna kapustka

Dzisiaj jeszcze świątecznie, chociaż już dawno po świetach. Danie aspirujące do kategorii kuchni „fiużon”, czyli kapusta z grzybami shitake ( po wietnamsku nam huong).  Wymyślone przez nas połączenie tradycji polskiej z wietnamskimi dodatkami. Smakowało wszystkim, którzy próbowali, chociaż część domowników i znajomych dziwnie patrzyła na te grzybki i dopytywała się gdzie były zbierane i jakie są reakcje po zjedzeniu 😉

Kapusta z grzybami shitake

Kapusta z grzybami shitake

Kapusta z grzybami shitake

Składniki:

Kapusta z grzybami shitake

  • 500 gram kapusty kiszonej
  • opakowanie grzybów shitake
  • 2 cm startego korzenia imbiru
  • 4 ząbki czosnku bardzo drobno posiekane
  • 2 małe cebule drobno posiekane
  • 10 suszonych śliwek kalifornijskich
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżka miodu
  • 1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego
  • sól
  • pieprz
  • sos czosnkowy chili do smaku

 

  1. Grzyby zalać wrzącą woda, zostawić pod przykryciem na 15 minut.
  2. Odcedzić, wody nie wylewać.
  3. Kapustę drobno posiekać, wrzucić do wody po grzybach, w razie potrzeby uzupełnić wodą.
  4. Zagotować i gotować na małym ogniu.
  5. Rozgrzać sporo oleju na patelni, wrzucić grzyby, posolić i popieprzyć, chwilę smażyć na dużym ogniu, następnie go zmniejszyć.
  6. Dodać cebulę, po chwili czosnek i imbir. Przykryć i smażyć na bardzo małym ogniu 15-20 minut.
  7. Odsączyć z oleju i dodać do gotującej się kapusty.
  8. Śliwki posiekać, dodać do kapusty. Podobnie sos sojowy i rybny.
  9. Wymieszać i gotować około godziny.
  10. Dodać miód i koncentrat pomidorowy.
  11. Gotować na bardzo małym ogniu, aż kapusta zmięknie.
  12. Odstawić w zimne miejsce do ostygnięcia.
  13. Na drugi dzień dogotować jeszcze około 2 godziny.
  14. Przed podaniem podgrzać w garnuszku lub na patelni.
  15. Podawać razem z sosem czosnkowym chili (oddzielnie – każdy sobie sam doprawia)

Smacznego!

Wasza slodkokwasna.pl

PS Niedługo spotkanie ze żmijowatą rybą

Nadal zimno, więc ogrzewamy się zupą.

Ciągle zimno i nic nie zapowiada ze będzie cieplej ;( Na takie zimne dni slodkokwasna.pl proponuje Wam mocno rozgrzewającą zupę kimchi z oberżyną. Od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się jak spożytkować oberżynę zamarynowaną w słoiku, zakupioną w naszym ulubionym sklepiku na Marywilskiej 44. Mimo szczerych chęci, nasze europejskie podniebienie nie chciało przyjąć oberżyny pod taką postacią 😉 Ale w zupie – razem z kimchi, pomidorami i ryżem – śmieszne zielone kulki okazały się bardzo smaczne.

Zupa na bazie kimchi i oberżyny

Zupa kimchi ostra z oberżyna

Zupa kimchi ostra z oberżyna

Składniki:

  • 300g wędzonego boczku
  • jedna duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 300 g kimchi
  • 200g ca phao (tajska oberżyna) mam tom chua (mała oberżyna marynowana, pół słoika)
  • jeden mały kawałek czerwonego imbiru (nghe tuoi)
  • dwa listki limonki
  • 0,8 litra rosołu (z kury lub wołowy)
  • 200 g ryżu
  • puszka pomidorów bez skóry
  • sos sojowy 2 łyżki stołowe
  • rozmaryn dwie gałązki (same listki)

Sposób przygotowania

  1. Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na dużym ogniu.
  2. Dodać cebulę posiekaną w kostkę i bardzo drobno posiekany czosnek.
  3. Przesmażyć chwilę razem.
  4. Wrzucić do garnka i przykryć pociętym na duże kawałki kimchi.
  5. Ustawić na bardzo małym ogniu, po 10 minutach zamieszać.
  6. Dodać oberżynę (można przekroić na pół), po chwili zamieszać.
  7. Po 10 minutach dodać pomidory, zalać rosołem i zagotować.
  8. Do gotującej się zupy dodać imbir, sos sojowy, posiekane liście limonki i rozmaryn.
  9. Gotować na małym ogniu mieszając i uzupełniając w razie potrzeby wodą.
  10. Jeśli lubimy ryż rozgotowany, to dodajemy od razu po dodaniu przypraw. Jeśli nie rozgotowany, to po około 1 godzinie.

Zupę podawać gorącą, z sosem sojowym i cytryną.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Pyszne śniadanko, kolacja, a nawet obiad czyli omlet Egg Foo Yung

Dzisiaj prosty przepis na bardzo popularne (szczególnie w Stanach Zjednoczonych) azjatyckie danie. Nazwa jest kantońska, jednak sam pomysł narodził się w Szanghaju. Co do składników to wszystkie dodatki mogą być dowolnie modyfikowane, i z dania mięsnego możemy zrobić danie wegetariańskie, zastępując mięso np. grzybami shitake. Podawać omlet możemy na ciepło i na zimno, z dodatkami jakimi tylko zechcemy i jakie podpowie nam fantazja.

Omlet Egg Foo Yung

Egg foo yung

Egg foo yung. Źródło: Andrea Nguyen's Vietworldkitchen.com Zamieszczone za zgodą autorki.


8 placków na 4 osoby:
Składniki:

  • ok. 4 łyżki oleju rzepakowego lub arachidowego
  • 2 posiekane cebulki dymki (wraz ze szczypiorkiem)
  • ¾ szklanki posiekanych surowych krewetek
  • char siu pork lub resztki z pieczonego kurczaka
  • ¼ szklanki siekanych kasztanów wodnych
  • ¼ szklanki drobno posiekanego selera lub pędów bambusa
  • 2 szklanki kiełków fasoli
  • 1,5 łyżki jasnego sosu sojowego plus trochę jako sos do omletów
  • 1 lub 2 łyżki mąki (można użyć więcej, żeby ciasto było gęstsze)
  • 1/8 łyżeczki czarnego lub białego pieprzu
  • 5 dużych jajek
  • 1 lub 2 drobno posiekanych papryczek chili
  • czosnkowy sos chili (chile garlic sauce), lub sos siracha (Sriracha chile sauce) (oba sosy do kupienia w wietnamskich sklepikach)

Dodanie mąki do naszego ciasta spowoduje, że warzywa nie będą nasiąknięte. To również nada odpowiedniej konsystencji dla naszego ciasta na omlety.

  1. Rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy w rondelku/patelni, dodajemy dymkę i smażymy przez 15 sekund albo do momentu gdy cebulka nabierze aromatu. Dodajemy krewetki, kasztany wodne i seler. Smażymy przez 45 sekund albo aż nabierze to wszystko aromatu.
  2. Dodajemy kiełki i smażymy ok. 2 minut aż delikatnie zmiękną. Dodajemy sos sojowy i smażymy przez 1 minutę aż kiełki zmiękną. Dosypujemy mąkę i mieszamy aż się wszystko połączy. Gotujemy i mieszamy przez 30 sekund aż wszystko będzie spójne. Odstawiamy na 5 minut do ostygnięcia.
  3. Wbijamy do miski jajka. Dodajemy nasze ciasto i mieszamy.
  4. Dodajemy tyle oliwy, żeby pokryła dno średniego lub dużego rondla/patelni i czekamy aż się rozgrzeje.
  5. Formujemy placki z ¼ szklanki ciasta i smażymy po 1 lub 2 minuty z każdej strony aż się zarumienią. Po każdym placku dodajemy olej i czekamy aż się podgrzeje.

Podajemy gorące lub ciepłe z sosem sojowym, czosnkowym sosem chili (chile garlic sauce), lub sosem siracha (Sriracha chile sauce)

Dziękujemy Andreii za możliwość korzystania z jej  Vietworldkitchen.com jako bazy przepisów, a was zachęcamy do dzielenia się w komentarzach autorskimi wersjami omletów 😉

Wasza slodkokwasna.pl

Śnieg i zimno i zupa Pho ;)

Wczoraj znowu zima zaskoczyła drogowców, a my nabraliśmy ochoty na miskę gorącej zupy Pho.

Udaliśmy się na ul. Noakowskiego 14 do otwartej niedawno restauracji Pho14.

Jak trafić do Pho14

Jak trafić do Pho14

No i co – zapytacie? A my Wam odpowiemy: Warto! Warto udać się w nasze ślady i wciągnąć zupę Pho w naprawdę fajnym otoczeniu. Oprócz zupy, zauroczyła nas bardzo ładna i przemiła Pani Właścicielka (a w zasadzie współwłaścicielka).

A sama zupa? Parująca, z zieleninką (jak trzeba) i w smaku, takim jaki być powinien.

Polecamy i obiecujemy następny wypad większą ekipą smakoszy, po której dostaniecie solidną recenzję, okraszoną zdjęciami i być może ruchomym obrazkiem 😉

I taka mała prośba: jak zamawiacie nemy, to nie bierzcie do nich sosu słodkokwaśnego tylko ten prawdziwy oparty na bazie sosu rybnego.

Wasza slodkokwasna.pl

Wiosenno-letnie zapachy i smaki

Pogoda za oknem paskudna i chyba coraz bliżej jesteśmy zimy. Na pocieszenie dwa przepisy, których smak i zapach kojarzy się z wiosenną świeżością i ciepłem lata.

W zamierzeniu miały to być dania wietnamskie, ale po konsultacjach kulinarnych okazało się, że są raczej ogólnoazjatyckie. I chociaż nikt nie mógł określić, z której części Azji pochodzą, to wszystkim smakowały 😉

Na początek niezwykle prosta:

Sałatka z ogórkiem i czerwoną papryką

Sałatka z ogórkiem i czerwoną papryką

Sałatka z ogórkiem i czerwoną papryką

czas przygotowania: 10 min
czas przyrządzania: 5 min

składniki:

  • 1 ogórek świeży pokrojony w plasterki
  • pół dużej czerwonej papryki pokrojonej w wąskie paski
  • 2 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 2 łyżeczki orzeszków ziemnych drobno pokrojonych
  • sok z połowy limonki
  • 2 łyżki jasnego oleju sezamowego

 

1. Do czosnku i orzeszków dodajemy sok z limonki i olej sezamowy.
2. Przygotowanym dressingiem polewamy ogórki.
3. Sałatkę przybieramy pokrojona papryką.

Dla ozdoby możemy przybrać naszą sałatkę listkiem mięty lub świeżymi liśćmi limonki.

Drugie danie to:

Wołowina w sosie cytrusowo – sezamowym

Wołowina w sosie cytrusowo – sezamowym

Wołowina w sosie cytrusowo – sezamowym

czas przygotowania: 10 min
czas gotowania: do 90 min

składniki:

  • 0,6 kg wołowiny,
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • kawałek korzenia imbiru (ok. 5 cm) pokrojonego w plasterki
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 ziarno kardamonu (rozłupane)
  • 1 litr wody
    sos:
  • 2 limonki
  • 3 listki limonki drobno posiekane
  • 1 strąk chilli drobno posiekany
  • 1 łodyżka trawy cytrynowej drobno posiekana
  • 1 łyżka sezamu białego
  • 1 łyżka sezamu czarnego
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki soli

1. Cebulę i czosnek kroimy na pół nie obierając i wkładamy do garnka.
2. Dodajemy imbir, anyż, kardamon – zalewamy wodą i gotujemy.
3. Po zagotowaniu wkładamy do garnka mięso i na bardzo małym ogniu gotujemy miedzy 1 a 1,5 godziny.
4. Mięso wyjmujemy i studzimy. Kroimy na plastry.
5. Pokrojoną na cienkie plastry limonkę rozkładamy na talerzu. Rozkładamy mięso, na które kładziemy pozostałe plastry limonki.
6. Polewamy sosem.

Sos
1. Wyciskamy sok z limonki. Dodajemy chilli, trawę cytrynową, listki limonki, cukier, sól olej i rozcieramy na pastę.
2. Biały i czarny sezam podsmażamy na patelni bez tłuszczu i dodajemy do pasty.
3. Można dodać trochę wywaru z wołowiny, żeby pasta miała gęstość sosu.

Jedzcie, weselcie się i trzymajcie kciuki, żeby tegoroczna zima nie była zbyt długa.

Wasza slodkokwasna.pl

Milutki króliczek, curry, po wietnamsku ;)

Ostatnio znowu spotkaliśmy się na małe kulinarne co nieco. Slodkokwaśna przygotowała dwa dania wietnamskie z książki kucharskiej (które okazały się mało wietnamskie, ale azjatycki charakter utrzymały) plus dwa dania polskie.

Polaczone ekipy

Połączone ekipy

A ekipa Nam Saj Gon ( w osobie Nama kucharza i Uta tym razem jako kibica) i silnej ekipy Ale Sajgon (tez jako kibiców)

Ale Sajgon

Ale Sajgon

przygotowała pysznego królika curry po wietnamsku. Jako, że na podorędziu mieliśmy wykwalifikowaną pomoc lekarską (w postaci Dariusza) nic nam straszne nie było.

Tak więc:

Królik curry po wietnamsku

Królik curry po wietnamsku

 

Czas przygotowania: 20 min
Czas gotowania: 25 min

Składniki:

  • królik
  • 3 ziemniaki
  • 1 papryka zielona
  • 1 papryka czerwona
  • 1 cebula
  • 1 pęczek trawy cytrynowej
  • 1 czosnek
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 0,5 g masła
  • 1 mała paczka przyprawy 5 smaków
  • tajska bazylia
  • pieczywo

Składniki (po wietnamsku):

  • 1 tho
  • 3cu nho khoai tay
  • 1 qua nho ot xamh
  • 1qua nho ot do
  • 1 cu hanh tay
  • 1cu xa tuoi
  • 1cu toi
  • 1loong cot dua
  • 0,5 gr bo
  • 1goi nho bot ngu vi
  • 1goi rau hung cho
  • banh my

1. Wypłukać, osuszyć i pokroić mięso królika na 3-5 cm kawałki (z kośćmi lub bez).
2. Zmieszać cukier, pieprz, sól, drobno posiekany czosnek, część zmiażdżonej i posiekanej trawy cytrynowej i część pasty curry czerwonej, przyprawę 5 smaków. Marynatą natrzeć mięso i odstawić na 15 min w temperaturze pokojowej.
3. Ziemniaki pokroić w 2 cm kostkę i wrzucić na głęboki olej, aż do zbrązowienia – mogą być nawet lekko surowe w środku.
4. W tym samym oleju lekko podsmażyć mięso – wyjąć i odsączyć z tłuszczu.
5. Na oleju słonecznikowym (może być ten sam, w którym smażone było mięso) lekko przesmażyć pastę curry, czosnek.
6. Dodać mięso – smażyć 5 min na małym ogniu.
7. Dodać wody z przyprawą 5 smaków – ilość w zależności od żądanej konsystencji.
8. Po 10 min dodać ziemniaki, paprykę (zieloną i czerwoną) krojoną w paski, grubo krojoną cebulę, siekaną trawę cytrynową – dusić aż do momentu, w którym ziemniaki zmiękną.
9. Doprawiamy rau hung cho (tajska bazylia), mlekiem kokosowym.
10 Podawać na gorąco z pieczywem, makaronem ryżowym bądź ryżem.

11. Królika można tez spożywać z polskim tradycyjnym alkoholem  😉

Smacznego

Wasza slodkokwasna.pl

Boczek duszony z cebulką zieloną

Słodkokwaśna miała bardzo ciężki imprezowy weekend 😉 , ale żebyście nie myśleli, że tylko alkohol lał się strumieniami.

Nie, nie. Krzewiliśmy też w narodzie azjatycką, a dokładnie wietnamska kuchnię, i przepisem z tej kuchni dzielimy się z Wami nasi Drodzy Przyjaciele

Tak  więc przepis na dziś:

Boczek duszony z cebulką zieloną:

Składniki:

  • 80-90 dag boczku, najlepiej bez skóry
  • 1 ewentualnie 2 pęczki zielonej cebulki
  • 2 lub 3 łyżki miodu (wielokwiatowego)
  • 1-2 łyżki świeżego imbiru (może być mielony, ale świeży lepszy)
  • 2 duże ząbki czosnku bardzo drobno pokrojone albo zmiażdżone
  • 7 łyżek jasnego (w jednym sklepiku opisany jako jaśny) sosu sojowego
  • sól

Boczek kroimy na kawałki 4 na 4 cm (można na większe), czosnek rozcieramy z solą, aż do uzyskania papki, miód mieszamy z imbirem, czosnkiem i sosem sojowym. Tym „czymś” nacieramy mięso.

Wkładamy mięso do brytfanny, na dno wlewamy trochę wody i dusimy około 30-40 minut w piekarniku w temperaturze 180-190 stopni (oczywiście Celsjusza). Od czasu do czasu polewając wodą, tą którą wlaliśmy wcześniej.

Kroimy cebulkę na około 3-4 centymetrowe kawałeczki, dodajemy do mięsa i pieczemy jeszcze około 10-18 minut, w temperaturze 220 stopni. Na koniec odkrywamy brytfannę na 5-8 minut, żeby boczek ładnie się zarumienił. Podajemy mięso na stół, każdą porcję razem z cebulką, polewając sosem. Pozostały sos wyjadamy na drugi dzień z dobrym pieczywem 😉

Boczek duszony z cebulką

Boczek duszony z cebulką

Smacznego!

Wasza slodkokwasna.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...