Tropem wietnamskich przysmaków część pierwsza

Dzisiaj wpis bardzo krótki i bardziej obrazowy niż tekstowy 😉
Dawno, dawno temu nakręciliśmy, przy ogromnej pomocy Seby i Diep, naszą wycieczkę ze Street Food Polska. Montaż trwał bardzo długo, ale w końcu się udało. Za oprawę wizualną odpowiedzialny jest Tomek.
Zapraszamy do oglądania. Proponujemy wybrać jakość HD (kółeczko zębate na dole po prawej)

a przy okazji zapraszamy na warsztaty 07.02.2015

Podstawy kuchni tajskiej

Program:
1. Przywitanie uczestników
2. Parę słów o kuchni tajskiej, smaki, przyprawy i składniki
3. Dania:
tom yum
pasta curry domowa
zielone curry
sago (deser)
4. Wspólna uczta
5. Pytania i odpowiedzi 😉


Warsztaty poprowadzi Michał Kurek – pasjonat i wariat kulinarny, znawca kuchni azjatyckiej i polskiej. Prowadzi bloga azjatycko-autorskiego www.maleinkitchen.blogspot.com, kucharz w programie Dzień Dobry TVN, a także ekspert tworzący prozdrowotne przepisy w stowarzyszeniu „Lubię pomagam!” promującym krwiodawstwo i zdrowy tryb życia. Jak mówi o sobie: „Ciągoty do kuchni miałem od małego – w młodości mieszkałem w Singapurze i już wtedy przejawiałem pasję do jedzenia – zamiast leżakować z innymi dziećmi w przedszkolu, opiekunki zabierały mnie na lody A w domu rodzinnym asystowałem babci w kuchni, gdzie obowiązkowo musiałem oblizać łopatki do ciasta”. Tajską kuchnię wyniósł z restauracji „Maharaja Thai” z którą przez wiele lat był związany.
a pomagać będzie mu Marcin który bloguje, fotografuje i odkrywa różne smaki Azji, próbując je łączyć i ujarzmiać 😉

Termin:
07.02.2015 godzina 14.00

Wpis na listę po deklaracji w komentarzach wydarzenia lub na priv. Wpłaty na konto 130zl (osoby uczestniczące w innych warsztatach slodkokwasna.pl 120zl) do 06.02 do godziny 12.00 stanowią potwierdzenie uczestnictwa. W przypadku grupy poniżej 8 osób i warsztaty nie odbęda się, natychmiastowy zwrot na konto.

Nr konta
26 1140 2004 0000 3402 0082 1127
Marcin Szulżycki
tytuł przelewu: Warsztaty i Imię i nazwisko lub nazwa ekranowa z FB (imię nazwisko czy co tam kto ma 🙂

Lista na podstawie wpłat. 10 osób (minimum 8, max 12)

Jak dojechac:
Od strony Ursynowa mostem siekierkowskim i kierować się na Otwock
Od strony Centrum i Pragi ul. grochowska i później ul. patriotów
SKM s1 przystanek PKP Międzylesie
A 521 przystanek PKP MIędzylesie
A 125, 525 Pożaryskiego

Warsztaty organizuje slodkokwasna.pl a wspiera Studio Bitambutam
Link do wydarzenia na FB

 

Trochę pachnotki…

A konkretnie to pachnotki fioletowej znanej w języku wietnamskim pod nazwą Tía tô. Łatwo ja poznać po liściach (z jednej strony zielonych, z drugiej fioletowych) i intensywnym zapachu. Pachnotka doskonale pasuje do bakłażanów i właśnie w połączeniu z nimi oraz z naszym ulubionym boczkiem chcemy Wam ją przedstawić. W daniu występuje też składnik bardzo lubiany przez wegetarian, czyli tofu. Można więc powiedzieć, że jest to danie półwegetariańskie 😉 Oczywiście wszystkie składniki dostaniecie „wieciegdzie” 😉 Przy okazji dziękujemy naszym przyjaciołom z NamSajgon za nieustanne konsultacje, rady kulinarne i pomoc.

Przed Wami cà bung w całej krasie (a w zasadzie kraso-fioletowości)

Ca Bung

Ca Bung

Ca Bung


Składniki:

  • 1/2 kg boczku
  • 2 kawałki świeżego tofu
  • 2 średnie bakłażany
  • 2 pomidory
  • 2 cebule
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • sok z jednej cytryny
  • pachnotka – jedno opakowanie
  • pęczek dymki
  • 2 małe czerwone papryczki chili
  • wietnamska vegeta
  • sól
  • 1 łyżeczka imbiru w proszku
  • sos rybny
  • olej
  • 1 szklanka wody

Sposób przygotowania:

  1. Tofu i boczek pokroić w nieduże kawałki.
  2. Bakłażany przekroić wzdłuż na cztery części i pokroić w plasterki. Aby nie ściemniały zanurzyć w wodzie z sokiem z cytryny.
  3. Cebulę pokroić w kostkę, a pomidory w półplasterki.
  4. Liście pachnotki (bez ogonków i łodyżek), dymkę oraz chili posiekać.
  5. Tofu usmażyć na złoto w głębokim oleju i osączyć na papierze.
  6. Na woku rozgrzać olej i podsmażyć boczek.
  7. Następnie dodać cebulę i smażyć, aż się zeszkli.
  8. Dodać sos rybny.
  9. Dodać bakłażany i chwilę smażyć.
  10. Dodać jednego pomidora i znów chwilę smażyć.
  11. Dodać tofu.
  12. Po chwili wlać wodę i dodać sproszkowany imbir.
  13. Przykryć i dusić przez około 15 min.
  14. Na koniec dodać pozostałego pomidora, pachnotkę, dymkę i chili.
  15. Chwile poddusić

Podawać z ryżem lub chlebem.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

 

 

Kolorowa jesień…

za oknem (jeśli ktoś ma widok na roślinność), a kalendarzowo zima. Taka sytuacja jak najbardziej nam odpowiada i w zasadzie mogłoby się nic nie zmieniać. No chyba, że zima zamieniłaby się w wiosnę, albo jeszcze lepiej w lato.

W nawiązaniu do tych kolorów i naprawdę fajnej pogody dzisiaj serwujemy:

Wieprzowinę w kolorowej papryce

Wieprzowina w kolorowej papryce

Wieprzowina w kolorowej papryce

Składniki:

  • 80 dag wieprzowiny (może być schab, łopatka, albo karkówka)
  • mały słoiczek pociętego bambusa w zalewie
  • 6 grzybów mun
  • papryka 1 duża żółta, 1 duża czerwona
  • 2 łyżeczki cukru
  • olej do smażenia
  • 6 łyżek sosu sojowego ciemnego
  • 3 łyżki ciemnego octu chińskiego
  • 2 małe papryczki chili posiekane
  • 6 ząbków czosnku

Sposób przygotowania:

  1. Mięso kroimy w cienkie paski.
  2. Grzyby mun zalewamy gorącą wodą, aż zrobią się miękkie i też kroimy w cienkie paski.
  3. Paprykę kroimy podobnie jak grzyby i mięso.
  4. Bambus odcedzamy z zalewy.
  5. Na średnio rozgrzany wok wrzucamy czosnek i chili.
  6. Jak zacznie pachnieć dodajemy mięso i smażymy mieszając.
  7. Dodajemy grzyby mun, paprykę, bambus i smażymy do miękkości.
  8. Pod koniec dodajemy przyprawy: cukier, sos sojowy, ocet chiński.
  9. Przesmażamy dokładnie mieszając.

Podajemy z ryżem lub chlebem, delektując się smakiem i pięknym kolorem 😉

Smacznego!!

Wasza slodkokwasna.pl

Konkurs, konkurs, konkurs…

jeden, nie trzy, ale podkreśliliśmy, chociażby dlatego, że to nasz pierwszy konkurs  (i miejmy nadzieje, nie ostatni:).

Zgodnie z facebookową obietnicą – z okazji pojawienia się ponad 500 fanów na naszym fanpage – niniejszym ogłaszamy co następuje:

A. Nagrody!!! Oto one:

Nagroda w konkursie. Azjatycki zestaw kuchenny ;)

Nagroda w konkursie. Azjatycki zestaw kuchenny 😉

Nagrody oczywiście zakupiliśmy w naszym ulubionym sklepiku.

B. Zasady:

  1. Trzeba być fanem, albo zostać fanem naszej strony na Facebook‚u
  2. Jak już jesteśmy fanem, to wrzucamy na nasz fanpage, zdjęcie (własnoręcznie zrobione) potrawy (zrobionej własnoręcznie lub z przyjaciółmi, rodziną, kochankiem/ką lub naszym zwierzakiem) z kuchni azjatyckiej, lub inspirowanej kuchnią azjatycką.
  3. Razem ze zdjęciem umieszczamy nazwę dania.
  4. Czekamy na rozstrzygnięcie, które nastąpi w następny czwartek (10.11.11)
  5. Zdjęcia oceniać będziemy my 😉 i ogłosimy wyniki na blogu i FB.
  6. Zwycięskie zdjęcie wraz z przepisem zostanie opublikowane na blogu, a autor otrzyma „azjatycki zestaw kuchenny” ze zdjęcia powyżej, który dostarczymy pocztą.

Tak więc: gotowi?!!! do kuchni i aparatu start!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Czarny grzyb w zupie pływa…

 

Mun się nazywa 😉 a jego polski kuzyn jeszcze ładniej Uszak brzozowy.

I dzisiaj będzie o tym, jak czarny grzyb spotyka się z indykiem w rosołowo-makaronowym środowisku.

Indykowa zupa  z czarnymi grzybami i makronem pho

Indykowa zupa  z czarnymi grzybami i makronem pho

Indykowa zupa z czarnymi grzybami i makronem pho

 

Składniki:

  • 300g piersi z indyka
  • 110g suszonych grzybów mun
  • 5 szklanek bulionu z kurczaka
  • 3 łyżki sosu sojowego ciemnego
  • 5 plasterków imbiru
  • szczypta suszonej trawy cytrynowej
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • makaron pho
  • dymka

 

Sposób przygotowania:

  1. Pokroić pierś z indyka w kostkę.
  2. Rozgrzać olej w woku i smażyć indyka, aż zbrązowieje.
  3. Wyjąć mięso i położyć na papierowym ręczniku, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
  4. Grzyby namoczyć w ciepłej wodzie.
  5. Przygotować bulion.
  6. Po 15 minutach wyjąć grzyby i odsączyć.
  7. Włożyć do garnka z bulionem.
  8. Dodać mięso, sos sojowy, imbir, trawę cytrynową, sól i pieprz.
  9. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować ok. 15 minut.
  10. Makaron pho gotować 15 minut, przelać zimna wodą i odsączyć.
  11. Z zupy wyłowić plasterki imbiru.
  12. Do miseczek nakładać makaron pho, zalewać zupą z grzybami i kawałkami indyka.
  13. Posypać posiekaną dymką.

Podawać bardzo gorącą.

Smacznego

Wasza slodkokwasna.pl

Kurczaczek, jeszcze nie wielkanocny, ale za to bardzo smaczny

Dzisiaj przepis na kurczaka. Nie obawiajcie się jednak – to nie będzie ” kuciak w ciescie”. O tym daniu zapomnijcie. Albo przynajmniej zapomnijcie o nim jako o reprezentancie kuchni azjatyckiej.

Głównym sprawcą spotkania polskiego kurczaka z azjatyckim nghe 😉 był –  jak zawsze niezawodny – Nam (z Nam Sajgon).

Kurczak z nghe

Kurczak z nghe

Kurczak z nghe

Składniki:

  • 8 ćwiartek kurczaka
  • czerwony imbir (nghe tuoi) świeży
  • orzech kokosowy świeży lub trzy dojrzałe orzechy (woda)
  • trawa cytrynowa
  • olej uniwersalny
  • sól, czosnek, zioła aromatyczne (rau mui), cukier, pieprz, papryka chili

Sposób przygotowania:

  1. Ćwiartki pokroić na kawałki takie, jakie chcemy jeść, wyjąć kości
  2. Pomieszać nghe, trawę cytrynową, czosnek, cebulę, paprykę
  3. Dodać powyższy mix do kawałków kurczaka
  4. Przyprawić cukrem, solą, pieprzem, wymieszać i odstawić na 15 minut
  5. Rozgrzać patelnię, wlać olej
  6. Wrzucić kawałki kurczaka na patelnię i smażyć,  aż nabiorą złotego koloru
  7. Wyjąć kurczaka
  8. Do pozostałego na patelni sosu dodać wodę z kokosa i gotować 5 minut
  9. Dodać pozostałe z macerowania kurczaka warzywa i przyprawy
  10. Gotować jeszcze jakieś 15 minut

Podawać z ryżem. Kurczaka polać sosem.

A tutaj mała dokumentacja ze spotkania 😉

Polaroidowa dokumentacja

Polaroidowa dokumentacja

Wasza slodkokwasna.pl

 

Leniwie, lekko i dietetycznie

Leniwie, bo jak wiecie tytanami pracy nie jesteśmy 😉

A lekko i dietetycznie, bo takie są azjatyckie sałaty 😉

Sałatka z kurczakiem

salatka z kurczaka fot. slodkokwasna.pl

Sałatka z kurczakiem

Czas przygotowania: 20 min

Składniki:

  • 400 g filet z piersi kurczaka
  • 1 duża marchewka pokrojona w słupki
  • 1/2 szklanki octu ryżowego winnego
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 średnia cebula biała
  • 120 g kiełków sojowych
  • 2 szklanki kapusty włoskiej
  • 1/4 szklanki świeżej mięty wietnamskiej
  • ½ szklanki liści kolendry świeżej
  • 2 łyżki prażonych orzeszków ziemnych
  • 2 łyżki smażonej szalotki

Sos: 1 łyżka sosu rybnego, 2 łyżki cukru pudru, 2 łyżki soku z limonki, 1 ząbek czosnku

  1. Oczyszczoną i umytą pierś gotujemy przez 10 min. bez przykrywania. Po czym odstawiamy na kolejne 10 min. w garnku. Kroimy filet na paski.
  2. Robimy sos.
  3. Marchewkę mieszamy z octem, solą i cukrem i odstawiamy pod przykryciem na 5 min. Dokładamy cebulę i odstawiamy na kolejne 5 min. Dodajemy kiełki i odstawiamy na następne 5 min. Odcedzamy warzywa z zalewy.
  4. Kapustę, zamarynowane warzywa i kurczaka, mieszamy razem z miętą i kolendrą.
  5. Polewamy sałatkę sosem i posypujemy orzeszkami i szalotką.

I wcinamy delektując się smakiem 😉

Wasza

slodkokwasna.pl

Żmija do samego ryja ;)

… a w zasadzie nie żmija, a ryba z gatunku żmijowatych (a tu po angielsku)

Opakowanie ryba zmijowata fot.slodkokwasna.pl

Opakowanie ryba zmijowata fot.slodkokwasna.pl

Rybkę przyrządziliśmy znowu w popularnej formule fiużon 😉 , czyli troszkę Wietnamu i Polski w jednym słoiku, połączone wężem.

Ryba zmijowata fot.slodkokwasna.pl

Ryba żmijowata fot.slodkokwasna.pl

Czas przygotowania: 2,5 godziny, gotowa do spożycia po 2 dniach

Składniki:

  • ryba żmijowata (jedna porcja mrożonej ryby, do kupienia w naszym ulubionym sklepiku)
  • cytryna
  • sól
  • pieprz
  • 3 gałązki świeżej kolendry
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 cebule pokrojone w talarki
  • 1 mała papryczka chili
  • ziele angielski
  • liść laurowy
  • kawałek trawy cytrynowej
  • czosnek
  • 4 szklanki wody
  • 1/2 szklanki octu
  • 1 łyżka soli
  • 2 łyżki cukru
  • mąka i jajko do panierowania ryby
  • olej do smażenia

1. Rozmrożoną rybę przypraw solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny. Odstaw na 2 godzimy.

2. Rybę obtocz w mące, w jajku i znów w mące. Usmaż na rozgrzanym oleju i odstaw do ostygnięcia.

3. Zagotuj wodę w garnku. Dodaj ocet, sól i cukier.

4. Układaj rybę ciasno w słoiku, przekładając cebulą. Dodaj trawę cytrynową, chili, ziele angielskie, liść laurowy i kolendrę.

5. Zalej gorącą zalewą i odstaw do wystygnięcia.

6. Wstaw do lodówki i przez dwa dni przygotowuj się do jedzenia 🙂

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Nadal zimno, więc ogrzewamy się zupą.

Ciągle zimno i nic nie zapowiada ze będzie cieplej ;( Na takie zimne dni slodkokwasna.pl proponuje Wam mocno rozgrzewającą zupę kimchi z oberżyną. Od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się jak spożytkować oberżynę zamarynowaną w słoiku, zakupioną w naszym ulubionym sklepiku na Marywilskiej 44. Mimo szczerych chęci, nasze europejskie podniebienie nie chciało przyjąć oberżyny pod taką postacią 😉 Ale w zupie – razem z kimchi, pomidorami i ryżem – śmieszne zielone kulki okazały się bardzo smaczne.

Zupa na bazie kimchi i oberżyny

Zupa kimchi ostra z oberżyna

Zupa kimchi ostra z oberżyna

Składniki:

  • 300g wędzonego boczku
  • jedna duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 300 g kimchi
  • 200g ca phao (tajska oberżyna) mam tom chua (mała oberżyna marynowana, pół słoika)
  • jeden mały kawałek czerwonego imbiru (nghe tuoi)
  • dwa listki limonki
  • 0,8 litra rosołu (z kury lub wołowy)
  • 200 g ryżu
  • puszka pomidorów bez skóry
  • sos sojowy 2 łyżki stołowe
  • rozmaryn dwie gałązki (same listki)

Sposób przygotowania

  1. Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na dużym ogniu.
  2. Dodać cebulę posiekaną w kostkę i bardzo drobno posiekany czosnek.
  3. Przesmażyć chwilę razem.
  4. Wrzucić do garnka i przykryć pociętym na duże kawałki kimchi.
  5. Ustawić na bardzo małym ogniu, po 10 minutach zamieszać.
  6. Dodać oberżynę (można przekroić na pół), po chwili zamieszać.
  7. Po 10 minutach dodać pomidory, zalać rosołem i zagotować.
  8. Do gotującej się zupy dodać imbir, sos sojowy, posiekane liście limonki i rozmaryn.
  9. Gotować na małym ogniu mieszając i uzupełniając w razie potrzeby wodą.
  10. Jeśli lubimy ryż rozgotowany, to dodajemy od razu po dodaniu przypraw. Jeśli nie rozgotowany, to po około 1 godzinie.

Zupę podawać gorącą, z sosem sojowym i cytryną.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Śnieg i zimno i zupa Pho ;)

Wczoraj znowu zima zaskoczyła drogowców, a my nabraliśmy ochoty na miskę gorącej zupy Pho.

Udaliśmy się na ul. Noakowskiego 14 do otwartej niedawno restauracji Pho14.

Jak trafić do Pho14

Jak trafić do Pho14

No i co – zapytacie? A my Wam odpowiemy: Warto! Warto udać się w nasze ślady i wciągnąć zupę Pho w naprawdę fajnym otoczeniu. Oprócz zupy, zauroczyła nas bardzo ładna i przemiła Pani Właścicielka (a w zasadzie współwłaścicielka).

A sama zupa? Parująca, z zieleninką (jak trzeba) i w smaku, takim jaki być powinien.

Polecamy i obiecujemy następny wypad większą ekipą smakoszy, po której dostaniecie solidną recenzję, okraszoną zdjęciami i być może ruchomym obrazkiem 😉

I taka mała prośba: jak zamawiacie nemy, to nie bierzcie do nich sosu słodkokwaśnego tylko ten prawdziwy oparty na bazie sosu rybnego.

Wasza slodkokwasna.pl

Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Od 26 października do 1 listopada w Kinie Muranów i KINO.LAB w Warszawie odbędzie się 4. edycja Festiwalu Filmowego Pięć Smaków – coroczny i jedyny w Polsce przegląd kinematografii Azji Wschodniej. W listopadzie replika festiwalu zawita także w Krakowie (kino Pod Baranami), Poznaniu (kino Muza) i Katowicach (kino Światowid).
W tym roku osią programu będzie kino Singapuru a najważniejszą sekcją – przegląd współczesnego kina koreańskiego, Taste of Korea, przygotowany we współpracy 
z Centrum Kultury Ambasady Republiki Korei. Program uzupełnią prawdziwe filmowe perełki z innych krajów Azji Wschodniej – Chin, Filipin, Malezji, Wietamu, Kambodży oraz Noc Azjatyckiego Horroru (31 października).

W sekcji filmowej poświęconej Singapurowi zaprezentowana zostanie retrospektywa filmów najbardziej rozpoznawalnego na świecie przedstawiciela tej kinematografii, niemal zupełnie nieznanego w Polsce, Erica Khoo (m.in. My Magic, 2008, Be with me, 2005).

My Magic

My Magic

W drugiej obok Singapuru sekcji festiwalu kina koreańskiego, Taste of Korea, pokazany zostanie Dream w reżyserii Kim Ki-duka, najnowsze dzieło doskonale znanego polskim widzom koreańskiego reżysera, autora takich głośnych tytułów, jak: Wiosna, lato, jesień, zima.. i wiosna (2003) czy Pusty dom (2004). Poza tym przedstawione zostaną filmy czterech innych najważniejszych koreańskich reżyserów, które nigdy nie trafiły do dystrybucji 
w polskich kinach: Park Chan-wooka (I’m Cyborg, but That’s OK), Im Kwon-taeka (Beyond the years), Lee Chang-donga (Oasis) i  Bonga Joon-ho (Barking dogs never bite).

I'm Cyborg, but That's OK

I'm Cyborg, but That's OK

Podczas festiwalu zaprezentowane zostaną również m.in. filmy Anochy Suwichakornpong, w tym laureat Grand Prix konkursu głównego 10. MFF Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu oraz Tiger Award na MFF w Rotterdamie – Zwyczajna Historia (Mundane History / Jao Nok Krajok).
Z okazji święta Halloween, 31 października odbędzie się Noc Azjatyckiego Horroru, czyli pokaz filmów w reżyserii Banjong Pisanthanakun i Parkpoom Wongpoom z Tajlandii –

Shutter

Shutter

Alone

Alone

Shutter-widmo, oraz Alone, mrożących krew w żyłach nawet najwodważniejszym kinomanom.

A że od tysiąca słów pisanych, jest lepszy krotki film na Youtube, to na koniec obejrzyjcie naszych Alesajgonowych przyjaciół (tylko uważajcie na przekaz podprogowy)

Wasza slodkokwasna.pl

Kaczka w sosie sojowo-sezamowym

Kolejne słodkokwaśne spotkanie kulinarne. Tym razem w towarzystwie ekspertów wietnamskiej kuchni czyli chłopaków z Nam Saj Gon i reprezentanta Ale Sajgon. Czyli generalnie „niezły sajgon” 😉

Sajgonowa ekipa

Sajgonowa ekipa

W trakcie ożywionej konwersacji, powstawała „kaczka na bloga” czyli Kaczka w sosie sojowo-sezamowym.

I tym oto przepisem dzielimy się z Wami nasi przyjaciele:

Kaczka w sosie sojowo-sezamowym (lub w sosie rybno-sezamowym):
czas przygotowania sosu: 8 minut, czas przygotowania piersi z kaczki: ok. 45 minut
porcja dla 5 osób
składniki:

  • 2 piersi z kaczki (po ok. 400 g)
  • sól
  • pieprz
  • olej słonecznikowy
  • sałata lodowa (5 liści)
  • 4 dymki

sos sojowo-sezamowy:

  • 2 dymki
  • kawałek startego świeżego imbiru (1 łyżeczka)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 czerwona papryczka chilli drobno posiekana wraz z pestkami
  • ocet ryżowy (8 łyżek)
  • olej sezamowy (2 łyżki)
  • cukier (1 łyżka)
  • sos sojowy jasny (6 łyżek)

Uwaga: Zamiast sosu sojowego jasnego możemy dodać sos rybny (6 łyżek)

pierś z kaczki:
1. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C
2. Piersi kaczki umyj i osusz ręcznikiem papierowym.
3. Kaczkę dopraw solą i pieprzem i odstaw na 10 minut
4. Rozgrzej oliwę na patelni
5. Smaż piersi kaczki przez przez 8 minut przewracając po 2 minutach
6. Wyłącz gaz i zostaw piersi kaczki na patelni przez 5 minut
7. Włóż podsmażone piersi kaczki do piekarnika nie przykrywając na 20 minut przewracając 2 razy w międzyczasie
8. Umyj liście sałaty lodowej. Posiekaj i ułóż na talerzu
9. Wyjmij piersi z kaczki, pokrój w plasterki i rozłóż na sałacie
10. Pokrojone i podsmażone dymki osącz ręcznikiem papierowym i rozsyp po kaczce

sos sojowo-sezamowy:
1. Do startego imbiru dodaj posiekane dymki, papryczkę chilli oraz zmiażdżony ząbek czosnku
2. Dodaj sos sojowy jasny, ocet ryżowy, olej sezamowy i cukier
3. Wymieszaj i wstaw do lodówki na ok. 5 godzin
4. Wyjmij sos z lodówki i rozlej do miseczek.

Kaczka na blogu

Kaczka na blogu

Kaczkę podawaj razem z sosem. Smacznego!

Wasza slodkokwasna.pl

Marywilska 44

Pojechaliśmy na przeszpiegi na Marywilską.

Hala obok...

Zniszczona fabryczna hala 
w sąsiedztwie hali kupieckiej obiecywała powrót do starych klimatów, ale niestety, było „czysto i oczywisto”. Nie ma już tej egzotyki, tej kakofonii głosów i zapachów. Sklepy przeważnie prowadzone przez białasów, bardziej to przypomina KDT niż Jarmark Europa. Łza się w oku kręci…
W alejce B 76-78 nasz ulubiony sklepik z wietnamskimi produktami i ulubiona Pani. Towaru i klientów mnóstwo.

A przy wyjściu H umieściły się bary w namiotach, dwa z nich wietnamskie, prowadzone przez znane twarze z alejki barów. Polecamy dania z bufetu –  można zamówić ryż i pokazać palcem wybrane dodatki. Nie zapomnijcie poprosić 
o smażone orzeszki!
Więcej zdjęć w naszej galerii.

Relacja słownofotograficzna, z pierwszej ręki, dzięki uprzejmości Doroty Podlaskiej.

Slodkokwasna galeria

Zapraszamy do oglądania zdjęć w slodkokwasnej galerii. Dzisiaj dodaliśmy zdjęcia Beaty Orpiszewskiej. Niedługo nowe zdjęcia z wypadu naszej szpiegowskiej ekipy na Marywilską 44.

A dla zaostrzenia apetytu na niusy, zdjęcie zupki ze Stadionu 😉

autorstwa Maćka Rzepeckiego. Podana jak trzeba, z jajeczkiem, a nawet dwoma.

Pyszna zupka pho, jeszcze na Stadionie

Pho

1,2,3 Start…

W końcu wystartowalismy 😉

Oglądajcie wycieczkę, sprawdzajcie bloga, odwiedzajcie kanał na youtube, zerkajcie na galerie i fanujcie na FB

i oczywiście kometujcie, oceniajcie i piszcie 😉

Mamy nadzieję, że będzie się tu działo…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...