Buddha bowl czyli miseczka rozmaitości

Od jakiegoś czasu wszyscy się zachwycają buddha bowl, nazwaną po polsku miseczką rozmaitości. Wiadomo, czasem mody jedzeniowe są bardzo dziwne, ale ta akurat całkiem fajnie nam przypasowała. Od dawna mieliśmy jakiś taki mix stworzyć w naszej kuchni. I się udało, choć jak zawsze wyszło trochę z przypadku i spontanicznie 😉
Przed wyjściem na trening nastawiliśmy ryż (czarny – trzeba zaznaczyć). I już na siłowni były przemyślenia co by fajnego można zjeść po poprzerzucaniu ciężarów z kąta w kąt 😉
No i wtedy sobie przypomnieliśmy o tych pięknych miseczkach. Szybkie zakupy, pokrojone składniki i już można było jeść. Fajne jest to, że każdy może sobie doprawić swoje danie jak mu tylko pasuje (czyli np. dodać 6 papryczek chili) i dowolnie – w ilościach takich jakie mu odpowiadają – zestawiać poszczególne składniki. Dobry fristajl w kuchni, do którego serdecznie namawiamy. A przepis potraktujcie jako zbiór wskazówek.

Buddha bowl czyli miseczka rozmaitości

Buddha bowl czyli miseczka rozmaitości

Buddha bowl czyli miseczka rozmaitości

Składniki:

  • czarny ryż 4 porcje
  • 200 g wołowej polędwicy pokrojonej w małe kawałki
  • 200 g tuńczyka (tu był podwędzany z oliwy, ale może być z puszki lub świeży)
  • pęczek szparagów krótko przesmażonych na maśle lub zgrilowanych
  • 200 g boczniaków pokrojonych w paski i przesmażonych z sosem rybnym i ostrygowym
  • około 20 pomidorów koktajlowych pokrojonych w ćwiartki
  • jeden duży ogórek obrany, z wydrążonymi gniazdami nasiennymi, pokrojony w półplasterki
  • 2 papryki pokrojone w małe kawałki
  • pieprz, chili, sos rybny, sos sojowy, sos worcestershire, ocet ryżowy i inne przyprawy do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Ryż gotujemy wg instrukcji i układamy na dnie miseczki.
  2. Na górze układamy pozostałe składniki w dowolnej kolejności i dowolnej ilości 😉
  3. Doprawiamy wszystko ulubionymi przyprawami i mieszamy.
  4. Jemy od razu.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Boczek z jajkami przepiórczymi w kurkumie

Dawno na blogu nie było boczku. A jak wiadomo – boczek jest smaczny. Ba,  najsmaczniejszy. Dawno też nie używaliśmy wolnowara. A wolnowar i boczek, to połączenie idealne. O kooperacji tego zestawu nie raz mieliście okazję przeczytać. Dzisiaj kolejna odsłona – w klimacie wielkanocnym, czyli z jajkami przepiórczymi. O tym mariażu też już kiedyś pisaliśmy – jest bardzo znane i lubiane w Azji. Tym razem mocno autorska interpretacja – z wykorzystaniem imbiru, kurkumy (stąd kolor dania) i naszych kiszonych ogórków, razem z wodą ogórkową (która dobrze wchodzi na kaca, ale tu do dania dopasowała się idealnie 😉
Dzisiaj poczęstowaliśmy tym daniem znajomych, sami skubneliśmy co nieco i wszyscy zgodnie stwierdzili, że jest dobrze 😉 Mamy nadzieję, że Wam też będzie smakowało.

Boczek z jajkami przepiórczymi w kurkumie

Boczek z jajkami przepiórczymi w kurkumie

Boczek z jajkami przepiórczymi w kurkumie

 

Składniki:

  • 600 g boczku bez skóry pokrojonego w małe kawałki
  • 2 papryczki chili posiekane
  • 4 ząbki czosnku posiekane
  • 1 trawa cytrynowa posiekana
  • pęczek szczypiorku (dymki)
  • 14 jajek przepiórczych
  • 2 łyżki oleju
  • 4 szalotki (pokrojone w półplasterki)
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 6 cm imbiru
  • 2 łyżki krewetek suszonych
  • 3 cm kurkumy
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka sfermentowanej pasty sojowej
  • 300 ml wody
  • 5 małych kiszonych ogórków pokrojonych w kostkę plus 100 ml wody ogórkowej
Boczek z jajkami przepiórczymi w kurkumie

Boczek z jajkami przepiórczymi w kurkumie

 

Sposób przygotowania:

  1. Boczek smażyć na mocno rozgrzanym woku około 5 minut.
  2. Dodać chili i wymieszać.
  3. Po 2 minutach dodać trawę cytrynową i po chwili czosnek.
  4. Wymieszać dokładnie, smażyć jeszcze chwilę i przełożyć do wolnowara.
  5. Cukier, imbir, krewetki, kurkumę, sos rybny i sfermentowaną pastę sojową utrzeć w moździerzu, lub blenderze na pastę.
  6. Na woku rozgrzać dwie łyżki oleju, i smażyć szalotkę.
  7. Jak już będzie zeszklona, dodać pastę, smażyć jeszcze 3 minuty dokładnie mieszając.
  8. Dolać wodę, wymieszać i przełożyć do wolnowara. Wymieszać z boczkiem, dodać ogórki wymieszane z woda ogórkową.
  9. Wolnowar nastawić na program low, i gotować około 8 godzin.
  10. Jajka przepiórcze ugotować na twardo (około 4-5 minut) i obrać.
  11. Szczypior pokroić na kawałki 2-3 cm.
  12. Dodać do boczku razem z jajkami i wymieszać.
  13. Gotować wszystko jeszcze 3 godziny.
  14. Podawać z pieczywem lub ryżem.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Curry tajskie kaeng hang lay. Curry z północy z wieprzowiną.

Odwiedziła nas Olimpia. Bardzo lubimy te wizyty, dostajemy podarki, wystawiamy rachunek za spanie i jeszcze zaganiamy do sprzątania w domu i w studio ;)))
A tak poważnie, to naprawdę lubimy się spotykać. Olimpia jest mega otwartą i pozytywną osobą, nasze żarty pomieszkują w tych samych okolicach i mamy dużo identycznych zajawek. Idealna postać, z którą świetnie się dogadujemy.  I zawsze jest trochę smutno jak Olimpia wyjeżdża. Choć często i to wiąże się z wesołymi przygodami. Była (i w sumie jest nadal) książka „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa”.
My się zastanawiamy czy nie napisać o niewiarygodnych przygodach Olimpii D. To mógłby być hit!
A kulinarnie, ponieważ było jeszcze kilka osób na spotkaniu, dobrze sprawdziło się curry. Tajskie, ale z mocnymi wpływami indyjskimi. Z północy Tajlandii.
Curry smakowało prawie wszystkim, a tych co im nie smakowało nie podlinkujemy mimo, że czytamy bloga z ich wypocinami. To o Tobie Maciek, jakbyś się nie domyślił.
Reszcie danie smakowało, więc mamy nadzieję, że Wam też posmakuje 😉

Kaeng hang lay. Curry z północy Tajlandii.

Kaeng hang lay. Curry z północy Tajlandii.

Kaeng hang lay. Curry z północy Tajlandii.

Składniki:

Pasta:

  • 2-4 tajskie świeże chili
  • 4-8 bird eye suszone
  • 3 łodyżki trawy cytrynowej biała część
  • 6 szalotek
  • 12 ząbków czosnku
  • 5 cm galangalu
  • 5 cm kurkumy
  • 1 łyżeczka garam masala
  • 1 łyżka pasty krewetkowej
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka sosu rybnego

Danie:

  • 1 kg karkówki pokrojony w mniejsze kawałki
  • 10 szalotek grubo posiekane
  • 1/3 szklanki imbiru (pokrojonego w paski)
  • 10 ząbków czosnku pokrojonego w duże kawałki
  • 3 łyżki cukru palmowego
  • 3 łyżki pasty tamaryndowej
  • 4 łyżki oleju
  • ½ ananasa pokrojonego w kostkę
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 2 szklanki wody
  • garść prażonych orzechów ziemnych do posypania

Sposób przygotowania:

  1. Składniki na pastę utrzeć w moździerzu lub blenderze.
  2. Zamarynować w paście mięso na godzinę.
  3. Mięso podsmażyć na 3 łyżkach oleju, później szalotki, imbir i czosnek na jednej łyżce.
  4. Przełożyć wszystko do rondelka, zalać wodą (1 szklanka), dodać ananasa i resztę przypraw.
  5. Wymieszać i gotować około 90 minut. W razie potrzeby, uzupełniając wodę.
  6. Curry jest gotowe gdy mięso będzie miękkie, a danie zgęstnieje (część wody odparuje)
  7. Można doprawić sosem rybnym i chili do smaku.
  8. Podajemy z ryżem lub pieczywem posypane orzeszkami.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...