Rozgrzewający laap z łopatki wieprzowej

No i mamy zimę. A my – przy okazji – mamy też przeziębienie. I organizm domaga się rozgrzania. Wiadomo, że najlepiej rozgrzewa grzane wino, ewentualnie herbata „z prądem”  🙂  Ale fajnie też zjeść coś rozgrzewającego. I na dodatek takiego, co da nam dużo energii do walki z zimą. Metodą dedukcji doszliśmy do wniosku, że sałatka z mięsa będzie idealna. Tajski laap (lub laarp) szybko się robi. Jest bardzo aromatyczny i dodatkowo – w zależności od ilości chili – ostry i naprawdę rozgrzewający. Żeby podkręcić liczbę kalorii (a tym samym energii, której potrzebujemy zimową porą), dodaliśmy do niego posypkę z mocno wysmażonego wędzonego podgardla 😉 Wyszło danie #superfit i tak je właśnie będziemy tagować w mediach społecznościowych. Rozgrzało nas na tyle, że dzisiaj zdecydowanie lepiej się czujemy. A samo przygotowanie dania nie zajęło więcej niż pół godziny. Każdy mięsożerca w Waszym domu się ucieszy. A wegetarianie będą musieli tylko chwilę poczekać – już szykujemy już następne rozgrzewające danie, które będzie dostępne w wersji mięsnej i bezmięsnej 🙂

Laap z łopatki

fot cookandwatch com laap z lopatki ze skwarkami z wedzonego podgardla Rozgrzewający laap z łopatki wieprzowej

Laap z łopatki

Składniki:

  • 300 g wieprzowiny z łopatki – zmielonej
  • 1 duża cebula czerwona – pokrojona w piórka
  • 5 ząbków czosnku – posiekanych
  • 3 cm galangalu/imbiru – posiekanego
  • 5 liści kaffiru – posiekanych
  • 1 trawa cytrynowa – biała część, posiekana
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka cukru
  • 5 szt pieprzu długiego – zmielonego
  • 3-6 chili – posiekanych lub zmielonych
  • duża garść kolendry – grubo posiekanej
  • 3 łyżki oleju
  • plasterek podgardla wędzonego lub słoniny – pokrojony w kostkę i usmażony
  • ogórek zielony – pokrojony w ćwiartki
fot cookandwatch com skladniki na laap Rozgrzewający laap z łopatki wieprzowej

Laap z łopatki składniki

Sposób przygotowania:

  1. Na rozgrzany wok (bez oleju) wrzucamy zmielony pieprz długi i chili.
  2. Chwilę rozgrzewamy, dodajemy olej.
  3. Dorzucamy czosnek, galangal, liście kaffir, trawę cytrynową.
  4. Mieszamy chwilę i dodajemy cebulę.
  5. Smażymy 2 minuty i dodajemy mięso.
  6. Smażymy na brązowy kolor, często mieszając.
  7. Dodajemy cukier i sos rybny.
  8. Mieszamy i smażymy jeszcze minutę. Dodajemy kolendrę, mieszamy w woku.
  9. Podajemy gorące, razem z ćwiartkami ogórka, posypany skwarkami z podgardla lub słoniny.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Curry tajskie kaeng hang lay. Curry z północy z wieprzowiną.

Odwiedziła nas Olimpia. Bardzo lubimy te wizyty, dostajemy podarki, wystawiamy rachunek za spanie i jeszcze zaganiamy do sprzątania w domu i w studio ;)))
A tak poważnie, to naprawdę lubimy się spotykać. Olimpia jest mega otwartą i pozytywną osobą, nasze żarty pomieszkują w tych samych okolicach i mamy dużo identycznych zajawek. Idealna postać, z którą świetnie się dogadujemy.  I zawsze jest trochę smutno jak Olimpia wyjeżdża. Choć często i to wiąże się z wesołymi przygodami. Była (i w sumie jest nadal) książka „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa”.
My się zastanawiamy czy nie napisać o niewiarygodnych przygodach Olimpii D. To mógłby być hit!
A kulinarnie, ponieważ było jeszcze kilka osób na spotkaniu, dobrze sprawdziło się curry. Tajskie, ale z mocnymi wpływami indyjskimi. Z północy Tajlandii.
Curry smakowało prawie wszystkim, a tych co im nie smakowało nie podlinkujemy mimo, że czytamy bloga z ich wypocinami. To o Tobie Maciek, jakbyś się nie domyślił.
Reszcie danie smakowało, więc mamy nadzieję, że Wam też posmakuje 😉

Kaeng hang lay. Curry z północy Tajlandii.

fot cookandwatch com kaeng hang lay sldkokwasnan Curry tajskie kaeng hang lay. Curry z północy z wieprzowiną.

Kaeng hang lay. Curry z północy Tajlandii.

Składniki:

Pasta:

  • 2-4 tajskie świeże chili
  • 4-8 bird eye suszone
  • 3 łodyżki trawy cytrynowej biała część
  • 6 szalotek
  • 12 ząbków czosnku
  • 5 cm galangalu
  • 5 cm kurkumy
  • 1 łyżeczka garam masala
  • 1 łyżka pasty krewetkowej
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka sosu rybnego

Danie:

  • 1 kg karkówki pokrojony w mniejsze kawałki
  • 10 szalotek grubo posiekane
  • 1/3 szklanki imbiru (pokrojonego w paski)
  • 10 ząbków czosnku pokrojonego w duże kawałki
  • 3 łyżki cukru palmowego
  • 3 łyżki pasty tamaryndowej
  • 4 łyżki oleju
  • ½ ananasa pokrojonego w kostkę
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 2 szklanki wody
  • garść prażonych orzechów ziemnych do posypania

Sposób przygotowania:

  1. Składniki na pastę utrzeć w moździerzu lub blenderze.
  2. Zamarynować w paście mięso na godzinę.
  3. Mięso podsmażyć na 3 łyżkach oleju, później szalotki, imbir i czosnek na jednej łyżce.
  4. Przełożyć wszystko do rondelka, zalać wodą (1 szklanka), dodać ananasa i resztę przypraw.
  5. Wymieszać i gotować około 90 minut. W razie potrzeby, uzupełniając wodę.
  6. Curry jest gotowe gdy mięso będzie miękkie, a danie zgęstnieje (część wody odparuje)
  7. Można doprawić sosem rybnym i chili do smaku.
  8. Podajemy z ryżem lub pieczywem posypane orzeszkami.

Surf and turf czyli świnka i krewetki

Surf and turf, czyli mięso i owoce morza. Mięso – najczęściej wołowe, a owoce morza – to już różnie. My postawiliśmy na polską świnię. A dokładniej na katowaną na każdym polskim grillu – aż do czarności 🙂 karkówkę. Do tego krewetki, bo akurat takie owoce morza mieliśmy pod ręką. Ale spokojnie mogą być kalmary albo mix różnych zwierzątek żyjących w morzu (oprócz ryb 😉
Takie połączenie jest naprawdę idealne. A jak dodamy do tego azjatyckie składniki, to już mamy po prostu niebo w gębie. Idźcie do sklepu z listą zakupową i poświęcicie chwilę na przygotowanie tego dania. Naprawdę warto 🙂
Surf and turf czyli świnka i krewetki

 

fot cookandwatch com turf and surf wieprzek i krewetki z tom yum Surf and turf czyli świnka i krewetki

Surf and turf czyli wieprzowina i krewetki z pastą tom yum

Składniki:

  • 500 g karkówki
  • 200 g krewetek
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łodygi trawy cytrynowej
  • 15 liści kaffiru
  • 1-3 chili
  • 1 łyżka ziaren kolendry
  • 1/2 łyżki wietnamskiej wegety
  • 1 łyżka kardamonu
  • 4 łyżki oleju
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1/2 łyżki pieprzu
  • 20 grzybów shitake namoczone w wodzie
  • 300 g pomidorów (małych i średnich)
  • 300 g marchewki
  • 2-3 łyżki pasty tom yum
  • 2 duże łyżki śmietany 18
  • woda
  • limonka (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Czosnek, trawę cytrynową, liście kaffiru i chili siekamy bardzo drobno.
  2. Ziarna kolendry, kardamonu i pieprzu ucieramy w moździerzu.
  3. Mieszamy razem, dodajemy 3 łyżki oleju, sos rybny.
  4. Karkówkę kroimy w kostki 2 na 2 cm.
  5. 2/3 marynaty przeznaczamy na karkówkę, 1/3 na krewetki.
  6. Zostawiamy na 2-3 godziny.
  7. Na woku rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, i smażymy karkówkę na brązowo, dodajemy około 1 litra wody i 2-3 łyżki pasty tom yum.
  8. Gotujemy 5 minut i dodajemy grzyby (jak duże to przeciąć na pół)
  9. Gotujemy 30 minut, dodajemy pomidory i śmietanę i gotujemy 5 minut.
  10. Na koniec dodajemy krewetki i gotujemy 3 minuty.
  11. Podajemy od razu – z ryżem lub pieczywem.
  12. Możemy doprawić sokiem z limonki i sosem rybnym.
Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl
pixel Surf and turf czyli świnka i krewetki