Makrela z pastą tom yum i kurkami

Tydzień temu usłyszeliśmy od znajomych o pysznej płaszczce w tom yum zjedzonej u Pana Francuza na Nocnym Markecie. My jedliśmy u niego ostrygi z kimchi i domowym sosem tabasco. To była klasa sama w sobie. Niestety na płaszczkę się nie załapaliśmy. No cóż, trzeba radzić sobie inaczej. Czyli podobne i równie dobre danie zmontować w domu. Umówiliśmy się na wspólne gotowanie z Tomkiem z Magicznego Składnika. Tomek przyniósł trzy makrele, oprawił je i usmażył. Trzeba było też zadbać, żeby nie zabrakło magicznego składnika. Przez to gotowanie trochę rozciągało się w czasie, ale zyskał na tym nasz kolega Marcin, który załapał się jeszcze na gorące danie, no i na składnik też (jeszcze zimny). Tym sposobem są świadkowie, że nasze dania nie są robione z modeliny i smakują tak dobrze jak wyglądają. A Wy drodzy Czytelnicy macie nowy przepis, który możecie wykorzystać w swojej kuchni 😉

Makrela z pastą tom yum i kurkami

Makrela z pastą tom yum i kurkami

Makrela z pastą tom yum i kurkami

Składniki:

  • 3 makrele, wyfiletowane i w małych kawałkach
  • 3 łyżki pasty tom yum
  • 3 łyżki oleju
  • 14 listków kaffiru limonki posiekane
  • 2 papryczki chili posiekane
  • 2 łodyżki trawy cytrynowej (zgniecione i posiekane biała część)
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • 400 ml wody
  • imbir 4 cm pokrojony w plasterki
  • 300 g kurek, małe sztuki
  • 2 ząbki czosnku posiekane
  • 1 czerwona cebula posiekana
  • 150 ml mleka kokosowego
  • pęczek kolendry do przybrania

Sposób przygotowania:

  1. Filety z makreli smarujemy 1,5 łyżki pasty tom yum i zostawiamy na godzinę.
  2. Smażymy na oleju (1,5 łyżki) z obydwu stron. Odkładamy na papierowy ręcznik.
  3. Liście kaffiru, chili i trawę cytrynową ucieramy na pastę.
  4. Rozgrzewamy woka, dodajemy 1,5 łyżki oleju, czosnek i smażymy chwilę.
  5. Wrzucamy kurki. Smażymy mieszając.
  6. Dodajemy utartą pastę z chili, kaffiru, trawy cytrynowej .
  7. Smażymy jeszcze chwilę. Dodajemy cebulę i smażymy 3 minuty.
  8. Dodajemy wodę, pastę tom yum, kawałki imbiru i gotujemy około 20 minut. Jeśli woda za szybko wyparuje to uzupełniamy brak.
  9. Po 20 minutach dodajemy mleko kokosowe zagotowujemy i wkładamy na wierzch kawałki ryby.
  10. Gotujemy na małym ogniu około 10-15 minut żeby wywar zgęstniał.
  11.  Podajemy posypane kolendra, z pieczywem, ryżem lub bez dodatków 😉
Makrela z pastą tom yum i kurkami

Makrela z pastą tom yum i kurkami

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

Wigilijna zupa rybna

właściwie to niekoniecznie wigilijna, bo my już ją zjedliśmy 😉 Ale za chwilę Święta, a przed nimi Wigilia i taki przepis może się przydać. Przepis na zupę powstał specjalnie dla IKEA na ich bloga Ty tu urządzisz i tam znajdziecie więcej zdjęć. Staraliśmy się żeby zupa była polska w wyglądzie i mocno azjatycka w smaku. Chyba się udało. Przepis jest stosunkowo prosty, ale musicie znaleźć sklep, w którym kupicie świeże rybie głowy 😉 Najlepiej różnych ryb słodkowodnych. Co jak co, ale ryby w Polsce mamy bardzo dobre. Bulionu wyjdzie  sporo, więc jeśli nie spodziewacie się przy wigilijnym stole całej rodziny – w tym wujka Zenka, który lubi podjeść – nadmiar możecie spokojnie zamrozić. Przyda się z pewnością w inny chłodny, zimowy wieczór.

Zupa rybna z grillowanym łososiem
6-8 porcji

Zupa rybna

Zupa rybna

Składniki:

  • 3,5 kg głów i ogonów ryb słodkowodnych
  • 4 litry wody
  • 3 duże szalotki
  • 3 średnie cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • 4-5 cm imbiru
  • 2 łyżeczki pieprzu syczuańskiego
  • 1 łyżeczka pieprzu czarnego
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 4 cm kawałek kory cynamonowej
  • 2 łyżeczki ziaren kolendry
  • 1 czarny kardamon
  • 1 łyżeczka ziaren kuminu
  • 1 łyżeczka ziaren kopru włoskiego
  • 150 ml sosu rybnego
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka glutaminianu (opcjonalnie)
  • 12 ziemniaków
  • 5 marchewek
  • 1 świeży ananas
  • 1 limonka
  • 6-8 kawałków fileta z łososia
  • 2 łyżki sosu sojowego ciemnego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

Sposób przygotowania:

  1. Szalotki, imbir i cebule obrać i włożyć do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika.
  2. Piec około 30-45 minut, aż sczernieją z każdej strony.
  3. Pieprz syczuański, pieprz czarny w ziarnach, pokruszony anyż, korę cynamonową, ziarna kolendry, zgnieciony czarny kardamon, kumin i koper włoski uprażyć mocno na patelni.
  4. Wystudzić i utłuc w moździerzu.
  5. Czosnek obrać i zgnieść.
  6. Głowy i ogony ryb umyć, włożyć do garnka i zalać  4 litrami wody.
  7. Dodać sól i zagotować.
  8. Gotować na dużym ogniu 15 minut i zbierać w tym czasie szumowiny.
  9. Następnie zmniejszyć ogień, dodać przypieczone warzywa, przyprawy i czosnek. Wymieszać i gotować 15 minut.
  10. Po tym czasie dodać sos rybny, cukier i glutaminian. Gotować przez około 3,5 godziny na małym ogniu.
  11. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, ananasa podobnie.
  12. Marchew obrać i pokroić w plasterki.
  13. Przygotować marynatę do łososia: wymieszać sos sojowy, olej sezamowy i mielony czarny pieprz.
  14. Łososia marynować 30-45 minut przewracając.
  15. Bulion odcedzić, dodać marchewkę i zagotować, po 5 minutach dodać ziemniaki i ananasa.
  16. Gotować do miękkości marchwi. Dodać sok z limonki.
  17. Rozgrzać patelnię grillową i smażyć łososia z każdej strony około 3-5 minut.
  18. Podawać w miseczkach, z kawałkiem łososia na wierzchu.

Smacznego!!!
Wasza slodkokwasna.pl

 

 

I znowu w amoku

Wróciliśmy z urlopu, wprawdzie nie z dżungli, ale tez było gorąco. A tutaj co? Przez chwilę poczuliśmy, że jesień nadchodzi, ale całe szczęście bylo to tylko mała zapowiedź 😉 Na razie możemy cieszyć się temperatura i wilgotność jak w Kambodży. Tak więc pijcie dużo płynów, a jak picie to i musi być rybka. Dzisiaj w nawiązaniu do tej Kambodży i temperatur będzie:

Amok z ryby

Amok z ryby

Składniki:

  • 0,5 kg ryby np. pstrąga
  • 8cm korzenia galangalu
  • 6cm korzenia kurkumy
  • łodyżka trawy cytrynowej, biała część
  • 2 papryczki chili
  • 3 liście kaffir
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pasty curry czerwonej
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 3 łyżeczki cukru palmowego
  • puszka mleka kokosowego
  • 1 jajko
  • papryczka chili do ozdobienia
  • liście bananowca, do zrobienia foremek

Sposób przygotowania:

  1. Rybę filetujemy i obieramy z ości.
  2. Galangal, kurkumę, trawę cytrynową, chili i liście kaffiru siekamy drobno i ucieramy.
  3. Dodajemy rozdrobnione kawałki ryby (kilka małych zostawiamy) i miksujemy.
  4. Dodajemy sól, pastę curry, sos rybny, cukier palmowy, jajko i wlewamy mleko kokosowe cały czas miksując, do uzyskania gęstej masy.
  5. Z liści bananowca przygotowujemy „łódeczki” brzegi spinając wykałaczkami, zszywając nicią lub posługując się zszywaczem (my wybraliśmy trzecie, najłatwiejsze rozwiązanie)
  6. Na dnie układamy małe kawałki ryby, które przykrywamy, aż do wysokości brzegów, przygotowaną masą.
  7. Na woku (lub garnku) ustawiamy parownik, a w nim nasze „łódeczki” z amokiem.
  8. Gotujemy na parze około 20 minut.

Podajemy z ryżem.

Smacznego!!
Wasza slodkokwasna.pl

 

Sum z wąsami dwoma

Podążając za tradycyjnymi trendami bieżącego tygodnia, proponujemy Wam kwaśną zupę z suma. Oczywiście zamiast tej wąsatej ryby, może być osobnik niewąsaty, niemniej wyposażony w płetwy i ogon. Dobrze byłoby żeby miał też głowę, ale nie jest to warunek konieczny.  Konieczna jest natomiast trawa błotna (Rau ngổ), którą kupiliśmy – a jakże! – w naszym ulubionym sklepiku na marywilskiej. Jeżeli nie macie takiego sklepiku w pobliżu, możecie się udać do sklepu zoologicznego i w sekcji akwarystycznej zapytać o limnofię lub trawę błotną 😉 W Polsce więcej o tej roślinie wiedzą bowiem akwaryści niż kucharze 😉

Zupa doskonale sprawdza się jako danie „na drugi dzień”, czyli spokojnie można ją zjeść po świętach 😉 Poza tym – co czasem się przydaje – może być podawana jako dwa dania (dla przykładu uwieczniliśmy na załączonej fotografii).

W kuchni i na planie pomagała nam Karolina (http://sercenatalerzu.blogspot.com/), której serdecznie dziękujemy i którą pozdrawiamy.

Kwaśna zupa rybna

Kwaśna zupa rybna

Kwaśna zupa rybna

Składniki: 

  • 1 kg suma z głową (pocięty na kawałki, głowa oddzielnie)
  • 5 szklanek wody
  • 400 dkg selera naciowego pokrojonego w drobne kawałki lub wietnamska roślina bac ha
  • 1 szklanka świeżego, pokrojonego na kawałki ananasa
  • 3 pomidory, sparzone, obrane ze skóry i pokrojone na kawałki
  • 2 szklanki dużych kiełków sojowych
  • ewentualnie garść pokrojonej okry – jeżeli jest (my nie mieliśmy akurat na stanie)
  • 1 posiekana cebula
  • 4 posiekane ząbki czosnku
  • 3 pokrojone łodyżki dymki
  • 10 gałązek limnofii pachnącej (rau ngo) grubo posiekanej
  • 4 łyżeczki tamaryndowca (pasty)
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżeczki cukru
  • pół łyżeczki mielonego pieprzu
  • 2 łyżki oleju arachidowego
  • makaron ryżowy (bun)
  • sos do maczania ryby: równe części sosu rybnego, soku z limonki, cukru i wody wymieszane razem + posiekany czosnek (jeden lub dwa ząbki) i jedna posiekana papryczka chili

Wykonanie:

  1. Do woka wlać olej i wrzucić posiekany czosnek i cebulę. Poczekać aż zacznie pachnieć.
  2. Dołożyć rybę razem z głową. Podsmażyć i dodać wodę (powinna w 3/4 przykryć rybę).
  3. Na sitko wyłożyć tamaryndowiec, zanurzyć w wodzie i przetrzeć do zupy.
  4. Zebrać szum.
  5. Dodać selera, ananasa, pomidora i okrę (jeśli jest).
  6. Wlać sos rybny i wsypać cukier.
  7. Dodać kiełki i dymkę a następnie później pieprz i limnofię.
  8. Chwilę zagotować.
  9. Ugotować makron ryżowy bun według instrukcji.
  10. Makaron włożyć do miseczki i zalać zupą.
  11. Na osobnym talerzu można podać rybę i sos do maczania ryby.
  12. Sos można też dodawać do zupy.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Tradycyjna ryba piątkowa

Dzisiaj piątek. Stołówki, restauracje, domowe kuchnie i klatki schodowe przesiąkają zapachem smażonej ryby. My nie będziemy gorsi i też Wam zaserwujemy rybę. Z patelni oczywiście! A zamiast surówki z kiszonej kapusty, smaczny i zdrowy sos sojowy 😉

Smażone filety z pstrąga w azjatyckiej zalewie

Ryba w sosie sojowym

Ryba w sosie sojowym

Składniki:

  • 2 filety z pstrąga
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słodkiego sosu sojowego
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka czarnego chińskiego octu (ewentualnie octu balsamicznego)
  • 0,5 łyżeczki soli
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka mielonej trawy cytrynowej
  • posiekana dymka

Sposób przygotowania:

  1. Z wszystkich składników (oprócz ryby) przygotować zalewę.
  2. Zostawić na kilkanaście godzin rybę w zalewie, przewracając od czasu do czasu.
  3. Rozgrzać olej na patelni, włożyć rybę i wlać sos pozostały z macerowania. Smażyć po 3 minuty z każdej strony.
  4. Zdjąć rybę z patelni, a przed podaniem posypać dymką.

Podawać można z ryżem lub pieczywem i sosem sojowym najlepiej przyprawionym odrobiną chili.

I pamiętajcie: rybka lubi pływać 😉

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Rybka lubi pływać…

a ta rybka przypłynęła do nas z Białorusi. Wyglądała na polskiego szczupaka, ale po polsku nie chciała powiedzieć ani słowa. Po białorusku i rosyjsku też za bardzo gadać nie chciała, więc chyba prawdziwe jest przysłowie, że ryby głosu nie mają. Cóż nam pozostało? Tylko nadziać ją po azjatycku i upiec. Okazało się, że to strzał w dziesiątkę.
Wam polecamy przyrządzenie takiej rybki na Wigilię. Chyba że, ryba do Was przemówi. Wtedy nie pozostaje nic innego jak wspólne odśpiewanie kilku kolęd i konsumpcja pierogów z kapustą.

Szczupak nadziewany

Szczupak nadziewany.

Szczupak nadziewany.

  • 1 kg szczupaka
  • 30 dag pieczarek
  • 20 g tartej bułki
  • 30 g masła
  • 1 jajo
  • świeża kolendra
  • sól,  pieprz
  • 2 cm imbiru
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • sok z 2 cytryn
  • 3 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 1 łyżka sosu honsin
  • 2 papryczki chili
  • 3 średnie cebule drobno posiekane
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • klarowane masło do smażenia
  • natka pietruszki i dymka do przybrania
  • 1 pomidorek koktajlowy

Sposób przygotowania:

  1. Rybę opłukać, polać octem, oskrobać łuski, sprawić, nasolić.
  2. Przygotować sos: imbir zetrzeć na tarce, dodać sos sojowy, sos honsin, sok z cytryny, czosnek, sól, pieprz.
  3. Marynować rybę w sosie przez 15 godzin.
  4. Pieczarki umyć, drobno pokroić.
  5. Do woka wyłożyć dwie łyżki klarowanego masła, dodać 2 papryczki chili i rozgrzać, aż zacznie pachnieć.
  6. Dodać sos rybny i cebulę.
  7. Przesmażyć do zeszklenia.
  8. Dodać pieczarki.
  9. Udusić, dodać kolendrę, przestudzić.
  10. Wymieszać z żółtkiem i tartą bułką.
  11. Białko ubić na sztywno, wymieszać delikatnie z nadzieniem.
  12. Ze szczupaka wykroić oczy, skrzela i płetwy.
  13. Masą napełnić rybę, spinając wykałaczkami.
  14. Kawałek folii posmarować masłem, położyć szczupaka w całości, zawinąć bardzo szczelnie.
  15. Rybę w folii ustawić grzbietem do góry.
  16. Piec około 30 minut w temperaturze 180 stopni.
  17. Otworzyć folię, posypać dymką, zwiększyć temperaturę do 200 stopni i piec 10 minut.
  18. Wyłożyć na półmisek pociąć na kawałki.
  19. W miejsce oczu włożyć połówki pomidorka koktajlowego, posypać resztą dymki, szczypiorem i przybrać natką pietruszki.

Podawać z chlebem.

Smacznego!!

Wasza slodkokwasna.pl

PS Znacie/pamiętacie może taki wierszyk o szczupaku co robił kapuśniak? 😉

 

Wietnamsko-warszawska lina…

a w zasadzie chyba lin, chociaż na płci ryb nie znamy się wcale, więc jest szansa ze to była lina 😉

Najważniejsze, że pięknie wyglądał/a i świetnie smakował/a

Tak więc, żeby nie przeciągać liny :

Pieczony lin po wietnamsko-warszawsku

Lin po wietnamsko-warszawsku

Lin po wietnamsko-warszawsku

Składniki:

  • 2 liny (ok. 1kg)
  • sól
  • ocet spirytusowy
  • suszone grzyby shitake (namoczone)
  • imbir
  • papryczka chili
  • koperek
  • dymka
  • 1/2 kapusty pekińskiej
  • vegeta wietnamska
  • ciemny sos sojowy
  • sos ostrygowy
  • czosnek
  • olej
  • limonka
  • wódka

Sposób przygotowania:

  1. Rozcinamy ryby, oczyszczamy z wnętrzności i myjemy.
  2. Nacieramy liny z zewnątrz solą  i octem. Odstawiamy na kilka minut.
  3. Oskrobujemy ryby z łuski.
  4. Robimy kilkucentymetrowe nacięcia po bokach ryby – kilka z każdej strony.
  5. Imbir, papryczkę i kilka grzybów shitake tniemy na zapałkę.
  6. Koperek i dymkę (ze szczypiorem) drobno szatkujemy.
  7. Przygotowujemy marynatę : kawałek nieobranego imbiru zgniatamy, drobno siekamy i rozcieramy z odrobiną wody tak, by powstał „sok”. Dodajemy łyżeczkę wietnamskiej vegety, łyżkę sosu sojowego ciemnego, łyżkę sosu ostrygowego, łyżka wódki, dwa drobno posiekane ząbki czosnku, łyżkę oleju i mieszamy.
  8. Liny nacieramy marynatą, pamiętając, by umieścić ją również w nacięciach.
  9. Odstawiamy na 15 min (chociaż im dłużej tym lepiej – nawet do 4 godz. – wtedy wstawiamy do lodówki).
  10. Kapustę pekińską przecinamy na pół, wyciągamy głąb, szatkujemy.
  11. Mieszamy z innymi posiekanymi wcześniej składnikami : papryczką, imbirem i shitake.
  12. Wykładamy mieszanką naczynie do pieczenia.
  13. Na warzywach układamy ryby – brzuchem do dołu lekko je rozpłaszczając – tak żeby warzywa trochę wypełniały te brzuchy.
  14. Ryby posypujemy pozostałymi warzywami.
  15. W nacięcia wkładamy całe shitake, polewamy pozostałą po marynowaniu marynatą.
  16. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 250 st. C na 15 min.
  17. Po tym czasie przestawiamy na górną półkę w piekarniku na kolejne 15 min.
  18. Rybę podajemy z sosem.
  19. Sos: siekamy drobno kilka plasterków imbiru, 1 ząbek czosnku, malutką pepryczkę chili, gałązkę koperku. Dodajemy 3 łyżki sosu rybnego i  sok z połowy limonki.

Smacznego

PS I pamiętajcie rybka czy polska, czy wietnamska lubi pływać 😉

Wasza slodkokwasna.pl

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...