I znowu w amoku

Wróciliśmy z urlopu, wprawdzie nie z dżungli, ale tez było gorąco. A tutaj co? Przez chwilę poczuliśmy, że jesień nadchodzi, ale całe szczęście bylo to tylko mała zapowiedź 😉 Na razie możemy cieszyć się temperatura i wilgotność jak w Kambodży. Tak więc pijcie dużo płynów, a jak picie to i musi być rybka. Dzisiaj w nawiązaniu do tej Kambodży i temperatur będzie:

Amok z ryby

fot cookandwatch com amok z ryby I znowu w amoku

Amok z ryby

Składniki:

  • 0,5 kg ryby np. pstrąga
  • 8cm korzenia galangalu
  • 6cm korzenia kurkumy
  • łodyżka trawy cytrynowej, biała część
  • 2 papryczki chili
  • 3 liście kaffir
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pasty curry czerwonej
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 3 łyżeczki cukru palmowego
  • puszka mleka kokosowego
  • 1 jajko
  • papryczka chili do ozdobienia
  • liście bananowca, do zrobienia foremek

Sposób przygotowania:

  1. Rybę filetujemy i obieramy z ości.
  2. Galangal, kurkumę, trawę cytrynową, chili i liście kaffiru siekamy drobno i ucieramy.
  3. Dodajemy rozdrobnione kawałki ryby (kilka małych zostawiamy) i miksujemy.
  4. Dodajemy sól, pastę curry, sos rybny, cukier palmowy, jajko i wlewamy mleko kokosowe cały czas miksując, do uzyskania gęstej masy.
  5. Z liści bananowca przygotowujemy „łódeczki” brzegi spinając wykałaczkami, zszywając nicią lub posługując się zszywaczem (my wybraliśmy trzecie, najłatwiejsze rozwiązanie)
  6. Na dnie układamy małe kawałki ryby, które przykrywamy, aż do wysokości brzegów, przygotowaną masą.
  7. Na woku (lub garnku) ustawiamy parownik, a w nim nasze „łódeczki” z amokiem.
  8. Gotujemy na parze około 20 minut.

Podajemy z ryżem.

Smacznego!!
Wasza slodkokwasna.pl

 

Sum z wąsami dwoma

Podążając za tradycyjnymi trendami bieżącego tygodnia, proponujemy Wam kwaśną zupę z suma. Oczywiście zamiast tej wąsatej ryby, może być osobnik niewąsaty, niemniej wyposażony w płetwy i ogon. Dobrze byłoby żeby miał też głowę, ale nie jest to warunek konieczny.  Konieczna jest natomiast trawa błotna (Rau ngổ), którą kupiliśmy – a jakże! – w naszym ulubionym sklepiku na marywilskiej. Jeżeli nie macie takiego sklepiku w pobliżu, możecie się udać do sklepu zoologicznego i w sekcji akwarystycznej zapytać o limnofię lub trawę błotną 😉 W Polsce więcej o tej roślinie wiedzą bowiem akwaryści niż kucharze 😉

Zupa doskonale sprawdza się jako danie „na drugi dzień”, czyli spokojnie można ją zjeść po świętach 😉 Poza tym – co czasem się przydaje – może być podawana jako dwa dania (dla przykładu uwieczniliśmy na załączonej fotografii).

W kuchni i na planie pomagała nam Karolina (http://sercenatalerzu.blogspot.com/), której serdecznie dziękujemy i którą pozdrawiamy.

Kwaśna zupa rybna

fot marszull com DSCF10255 Sum z wąsami dwoma

Kwaśna zupa rybna

Składniki: 

  • 1 kg suma z głową (pocięty na kawałki, głowa oddzielnie)
  • 5 szklanek wody
  • 400 dkg selera naciowego pokrojonego w drobne kawałki lub wietnamska roślina bac ha
  • 1 szklanka świeżego, pokrojonego na kawałki ananasa
  • 3 pomidory, sparzone, obrane ze skóry i pokrojone na kawałki
  • 2 szklanki dużych kiełków sojowych
  • ewentualnie garść pokrojonej okry – jeżeli jest (my nie mieliśmy akurat na stanie)
  • 1 posiekana cebula
  • 4 posiekane ząbki czosnku
  • 3 pokrojone łodyżki dymki
  • 10 gałązek limnofii pachnącej (rau ngo) grubo posiekanej
  • 4 łyżeczki tamaryndowca (pasty)
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżeczki cukru
  • pół łyżeczki mielonego pieprzu
  • 2 łyżki oleju arachidowego
  • makaron ryżowy (bun)
  • sos do maczania ryby: równe części sosu rybnego, soku z limonki, cukru i wody wymieszane razem + posiekany czosnek (jeden lub dwa ząbki) i jedna posiekana papryczka chili

Wykonanie:

  1. Do woka wlać olej i wrzucić posiekany czosnek i cebulę. Poczekać aż zacznie pachnieć.
  2. Dołożyć rybę razem z głową. Podsmażyć i dodać wodę (powinna w 3/4 przykryć rybę).
  3. Na sitko wyłożyć tamaryndowiec, zanurzyć w wodzie i przetrzeć do zupy.
  4. Zebrać szum.
  5. Dodać selera, ananasa, pomidora i okrę (jeśli jest).
  6. Wlać sos rybny i wsypać cukier.
  7. Dodać kiełki i dymkę a następnie później pieprz i limnofię.
  8. Chwilę zagotować.
  9. Ugotować makron ryżowy bun według instrukcji.
  10. Makaron włożyć do miseczki i zalać zupą.
  11. Na osobnym talerzu można podać rybę i sos do maczania ryby.
  12. Sos można też dodawać do zupy.

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

Tradycyjna ryba piątkowa

Dzisiaj piątek. Stołówki, restauracje, domowe kuchnie i klatki schodowe przesiąkają zapachem smażonej ryby. My nie będziemy gorsi i też Wam zaserwujemy rybę. Z patelni oczywiście! A zamiast surówki z kiszonej kapusty, smaczny i zdrowy sos sojowy 😉

Smażone filety z pstrąga w azjatyckiej zalewie

fot marszull com DSCF8583 Tradycyjna ryba piątkowa

Ryba w sosie sojowym

Składniki:

  • 2 filety z pstrąga
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słodkiego sosu sojowego
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka czarnego chińskiego octu (ewentualnie octu balsamicznego)
  • 0,5 łyżeczki soli
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka mielonej trawy cytrynowej
  • posiekana dymka

Sposób przygotowania:

  1. Z wszystkich składników (oprócz ryby) przygotować zalewę.
  2. Zostawić na kilkanaście godzin rybę w zalewie, przewracając od czasu do czasu.
  3. Rozgrzać olej na patelni, włożyć rybę i wlać sos pozostały z macerowania. Smażyć po 3 minuty z każdej strony.
  4. Zdjąć rybę z patelni, a przed podaniem posypać dymką.

Podawać można z ryżem lub pieczywem i sosem sojowym najlepiej przyprawionym odrobiną chili.

I pamiętajcie: rybka lubi pływać 😉

Smacznego!!!

Wasza slodkokwasna.pl

pixel Tradycyjna ryba piątkowa